Szczecin w biografii: Ze Szczecina do „Casablanki”. Życie Hansa Heinricha von Twardowskiego. Aktora. 1898-1958

Był synem, wnukiem i prawnukiem generałów. Powinien zostać kolejnym von Twardowskim w służbie Niemiec. We właściwym czasie ożenić się. Wspierać luterański kościół, do którego wstąpili jego polscy przodkowie w XVI wieku. Wybrał inną drogę. Można powiedzieć, że dotknęło go przekleństwo polskiego Fausta, Pana Twardowskiego. Tak jak on był dzieckiem księżyca, patrona błądzących w mroku. Księżyc zawsze dwoisty, męski i żeński, androgyniczny. Księżyc zmieniający ludzką naturę. Księżyc symbol iluzji.

GENERAŁ HEINRICH von TWARDOWSKI. OJCIEC

Gniazdem rodu Twardowskich herbu Ogończyk jest wieś Skrzypna pod Pleszewem. W początkach XVI wieku dziedzic wsi Skrzypna, Mikołaj Skrzypieński poślubił jejmościankę, Urszulę Twardowską z Twardowa, jedyną spadkobierczynię znacznego majątku obejmującego Twardowo i Czernin koło Kalisza. Syn tej pary, Mikołaj, pisarz grodzki kaliski zmienił nazwisko na Twardowski. Zarówno on, jaki i jego potomkowie, pisali się od tego czasu: "ze Skrzypny Twardowscy".
W XVI wieku potomkowie Mikołaja Skrzypieńskego zmienili wyznanie i stali się gorliwymi ewangelikami. Rządni gospodarze, pomnażali majątek odziedziczony po przodkach, zawierali korzystne małżeństwa, ale kariery politycznej nie zrobili. Na przeszkodzie stanęło wyznanie, Najjaśniejsza stawała się coraz bardziej katolicka i coraz mniej tolerancyjna. W XVIII stulecie ród Twardowskich ze Skrzypny wkracza jako jeden z najzamożniejszych domów Wielkopolski. Tragedia rozbiorów nie wpłynęła znacząco na pozycje finansową Twardowskich, choć mocno odcisnął się na jedności rodu. W wyniku rozbiorów Wielkopolska dostała się pod panowanie pruskie. Stosunek do nowych władców podzielił członków bardzo do tej pory spójnej rodziny: część zgermanizowała się kompletnie, część została wierna polskości. Andrzej Aleksander Twardowski (1720-1806) złożył przysięgę nowemu władcy i w nagrodę został nawet szambelanem pruskiego władcy. Należy dodać, iż w tej decyzji nie był osamotniony, podobnie postąpiła większość wielkopolskiej szlachty i duchowieństwa. Wśród licznego potomstwa Andrzeja Aleksandra Twardowskiego dwaj wybrali karierę w armii pruskiej: August Twardowski (1764-1832), ożeniony z pochodzącą ze Śląska pruską arystokratką Ewą Friederike von Studnitz (1778-1861) oraz Konstanty (Konstantin) (1760-1830), który dosłużył się stopnia generała. Od niego wywodzi się zniemczona linia rodziny Twardowskich: von Twardowscy. Konstantin von Twardowski ożenił się z Henriette von Hirschfeld (1778-1860) ich synem był Friedrich (Fritz) Heinrich Konstantin von Twardowski (1801-1876), również generał, który przez jakiś czas był komendantem Szczecina (1860-1863). Z małżeństwa z Auguste von Studnitz (1817-1854) miał dziewięcioro dzieci. Wszyscy synowie służyli w armii pruskiej: dwaj polegli podczas wojny francusko-pruskiej w 1870 roku (jeden, Fritz von Twardowski wykrwawił się pod Sedanem, 01.09.1870, drugi, Heinrich August Hermann, odznaczony Żelaznym Krzyżem, zginął jeszcze wcześniej pod St. Privat la Montagne 18.08. 1870), a trzej inni dosłużyli się rangi generałów: Ernst (1849-1928), Reinhold (1851-1933) i Heinrich (1842-1913), ojciec naszego bohatera.
Kariera Heinricha von Twardowskiego rozwijała się w dobrym tempie: w latach 1876 - 1879 pełnił funkcję oficera sztabowego przy III Dywizji w Szczecinie („Generalstabsoffizier des 3. Division in Stettin“), a w latach 1896-1898 dowódcy sztabu generalnego II Korpusu Armijnego w Szczecinie („Chef des General-Stabes des II Armee Korps in Stettin“). Bez wątpienia istotnym szczeblem jego kariery było jego drugie małżeństwo, z panną Auguste von Holleben.

WIELKA DAMA: AUGUSTE von TWARDOWSKI. MATKA

Auguste von Twardowski (1850-1931) z domu von Holleben wywodziła się ze starego, pochodzącego z Saksonii i Turyngii rodu, którego korzenie sięgały XII wieku. Rodzina matki to arystokraci z najwyższych kręgów (von Hollebenowie są spokrewnieni z książęcym rodem von Isenburg, a przez nich z Habsburgami), dyplomaci, uczeni, (głównie prawnicy) i generałowie. W XIX wieku wybitnymi przedstawicielami rodu byli m.in. Albert Herrmann Ludwig von Holleben (1835-1906), generał piechoty, uczestnik wojny francusko-pruskiej, w czasie której poległo 4 jego krewnych (w tym jeden, podobnie jak Heinrich August Hermann von Twardowski, pod Staint Privat la Montagne) oraz urodzony w Szczecinie w 1838 roku Theodor von Holleben (zm.1913), pruski dyplomata, attaché w Pekinie (1872), potem ambasador w Tokio i Waszyngtonie. Ciekawą postacią był także Carl Ludwig Friedrich Bernhard von Holleben, który ożenił się z Clementine von dem Becke z Ammeishain koło Lipska i dzięki temu mariażowi wszedł w posiadanie poważnego majątku w Saksonii. Z żoną miał 3 córki i jednego syna Antona. W następnym pokoleniu wybitną postacią był Ehrenfried von Holleben (1909 – 1988), ambasador RFN w Brazylii i w Portugalii.

DYPLOMATA: FRITZ von TWARDOWSKI. STARSZY BRAT

Friedrich (Fritz) Ernst Adalbert von Twardowski, syn Heinricha von Twardowskiego i Auguste z domu von Holleben urodził się 09. 07 1890 w Metz, stolicy Lotaryngii, która po wojnie francusko - pruskiej została odebrana Francji. W czasie I wojny, w stopniu Oberleutnant zur See, dowodził łodzią podwodną. Koledzy i podwładni nazywali go wówczas „Twardo”.
Po zakończeniu wojny młody Fritz ukończył studia prawnicze, doktoryzował się uzyskując tytuł Doctor iuris et rerum politicarum i wzorem tak licznych członków rodziny matki, Hollebenów, postanowił zostać politykiem. Dobrze rozpoczętą karierę oficera marynarki wojennej zamknął przed nim traktat wersalski (1919) zabraniający Niemcom posiadania nowoczesnego sprzętu wojennego, w tym także łodzi podwodnych. Kariera Fritza nabrała rozpędu po niemiecko - radzieckim traktacie w Rappallo (1922), przywracającym stosunki dyplomatyczne i gospodarcze między tymi izolowanymi na arenie międzynarodowej krajami. Młody (miał dopiero 32 lata) von Twardowski został posłem w Moskwie. Po dwuletnim pobycie w ZSRR wrócił do Berlina i dalej pracował w dyplomacji. W grudniu 1928 otrzymał ponownie nominację na stanowisko posła w Moskwie. Jak niebezpieczna była w gruncie rzeczy ta funkcja świadczy fakt, iż 05.03.1932 dokonano na von Twardowskiego w Moskwie zamachu rewolwerowego, w wyniku którego został poważnie ranny. Sprawcy zostali skazani na śmierć i rozstrzelani. W styczniu następnego roku von Twardowski był delegatem na konferencję rozbrojeniową w Genewie.
Po dojściu Hitlera do władzy (1933) dalej pracował w dyplomacji. Trudno powiedzieć, jak dalece podzielał poglądy Führera. Jego powojenna kariera może świadczyć o tym, że w najbardziej ponure działania Wodza nie był zaangażowany. W Ministerstwie Spraw Zagranicznych był szefem Departamentu ds. Kultury (Leiter der Kulturpolitischen Abteilung des Auswärtigen Amtes in Berlin) i podobno był zwolennikiem utrzymania dystansu między „polityka kulturalną“ państwa a propagandą.. Jednym z jego ówczesnych podwładnych był Kurt Georg Kiesinger, późniejszy kanclerz RFN (1966-1968). W roku 1943 został konsulem generalnym w Istambule. W 1944 po zerwaniu stosunków dyplomatycznych z Niemcami, tureckie władze internowały von Twardowskiego. Do Niemiec powrócił we wrześniu 1945. Po powstaniu RFN (1949) dość szybko został współpracownikiem kanclerza Adenauera, kierował biurem prasowym (Leiter des Bundespresseamtes), a w latach 1952-1955 był ambasadorem w Meksyku. Fritz von Twardowski był autorem wielu prac z dziedziny polityki. Jego biogramy podkreślają też zaangażowanie w prace dobroczynne Kościoła ewangelickiego w Niemczech. Tę działalność kontynuują jego potomkowie.
Wydaje się, że w trudnym czasie, w jakim przyszło mu żyć i działać nie uczynił niczego, co skalałoby wielowiekową tradycję rodziny, z której się wywodził. Ale trudno też nie oprzeć się myśli, że drogi jego i młodszego brata nie mogłyby być bardziej różne.

HANS HEINRICH von TWARDOWSKI. KOMEDIANT

Hans Heinrich Reinhold August von Twardowski urodził się w Szczecinie 05.05.1898, jako syn, „General-Major und Chef des General-Stabes des II Armee Korps Heinrich von Twardowski” i jego żony „Auguste von Twardowski geborene von Hollleben” o godzinie 8 popołudniu, w mieszkaniu rodziców, przy ulicy, która wówczas nazywała się Am Berliner Tor 6. Dziś dom, w którym przyszedł na świat jeden z ważniejszych aktorów kina ekspresjonistycznego nie istnieje. Po nocnych nalotach z 5 na 6 stycznia 1944 do naszych czasów dotrwał jedynie budynek na rogu ul. Kaszubskiej, ówcześnie Elisabethstrasse; ulicę Am Berliner Tor między numerami 4 i 5 przecinała ulica Elisabethstrasse. Dom był pięknie położony w bardzo eleganckiej okolicy. Blisko stąd było do siedziby dowództwa II Korpusu Armijnego, mieszczącego się przy obecnej ulicy Staromłyńskiej (wówczas Luisenstrasse 1).
Można sobie spróbować wyobrazić, w jakiej atmosferze wyrastał mały Hans. Wydaje się, że w domu dominował ojciec. Czy w domu generała było miejsce na sztukę i literaturę? Zapewne tak: w tej rodzinie zdarzały się talenty literackie. W XVII wieku wydała ona poetę Samuela ze Skrzypny - Twardowskiego, w XIX wieku literacką sławą cieszyła się generałówna Emma Eva Henriette von Twardowska (1845–1889) pisząca powieści historyczne pseudonimem Eva Hartner. Wreszcie sam generał-major sięgał po pióro. W 1873 wydał w Berlinie wspomnienia z wojny francusko-pruskiej, w której brał udział pod tytułem „Die Gefechte des 3. Armeekorps bei Le Mans”.
O wykształcenie synów bez wątpienia bardzo dbano i zapewne też oczekiwano, że pójdą w ślady bliskich krewnych: zostaną politykami lub wojskowymi. Fritz spełnił marzenia rodziców. Hans Heinrich wcześnie pokazał, że nie zamierza realizować cudzych marzeń.
W 1917 mając dziewiętnaście lat został powołany do służby wojskowej. Na front jednak nie dotarł. Znany seksuolog, pionier badań nad homoseksualizmem, Magnus Hirschfeld (ur. 14.05.1868 w Kołobrzegu) postawił diagnozę, stwierdzającą u Hansa Heinricha „Gehirnüberreizung“. Hans pozostał w cywilu.
Hans Heinrich nie zamierzał podążać ścieżką wytyczoną przez pokolenia przodków. Wybrał drogę, która dla rodziny była nie tylko rozczarowaniem, była hańbą. Hańba tym większą, że dość szybko ujawniły się homoseksualne skłonności potomka długiej linii generałów.
Możemy domyślać się, że odejście z domu było dramatyczne. Ojciec już nie żył, ale dla matki i bliskich decyzja Hansa Heinricha musiała być ciosem.
Utartym szlakiem wszystkich synów marnotrawnych udał się tam, gdzie jest gwarno, wesoło i gdzie mógł znaleźć ludzi takich jako on: do kabaretu. Berlin, stolica państwa, które przegrało wojnę, odreagowywał traumę klęski. Z jednej strony rosnący niepokój i obawa przed niepewnym jutrem a z drugiej nieodparta potrzeba pozbycia się wojennych koszmarów wpływały na powojenny Berlin, czyniąc z niego miasto, które ciągle się bawi. Przybywało tu wielu artystów z całego świata przyciągniętych atmosferą swobody i tolerancji: Vladimir Nabokov, Bertold Brecht, Thomas Mann czy Erich Maria Remarque. Tworzyli kubiści, dadaiści, ekspresjoniści, artyści spod różnych sztandarów. W Berlinie działały teatry, rewie, galerie i kabarety, dziesiątki kabaretów. Duszną, przesyconą seksem i skandalem atmosferę tych miejsc oddaje film Josefa von Sternberga „Błękitny anioł”, z Marlene Dietrich, ale też nieźle w nią wprowadza dużo, dużo późniejszy „Kabaret” Boba Fosse’a z wielką rolą Lizy Minnelli. Ten świat wchłonął 19-letniego Hansa Heinricha von Twardowskiego. Znalazł się w kręgu wielkich artystów, ale też zdeklarowanych homo- i biseksualistów.

Biały Pierrot w kręgu błękitnych aniołów

Berliński krąg znajomych młodego Twardowskiego tworzyli: wielki reżyser Friedrich Wilhelm Murnau, poeta, pisarz, producent filmowy Moriz Seeler urodzony w Gryficach (Greifenberg, 1896), Robert Siodmak (reżyser filmów kryminalnych), aktor Hubert Meyerinck (też syn generała), Marlene Dietrich i wreszcie Martin Kosleck (urodzony w roku 1904 w Barkotzen, obecnie Barkocin, pow. Miastko – też Pomorzanin) utalentowany aktor i malarz, z którym von Twardowski był związany do końca swego życia. Ich związku nie zakłóciło nawet małżeństwo przyjaciela z Eleonorą von Mendelssohn.
Dla kabaretów pisał von Twardowski scenki i parodie, które w 1920 roku ukazały się drukiem pod tytułem „Der rasende Pegasus” („Szalejący Pegaz”). Pozycja była na tyle zajmująca, że sam Kurt Tucholsky napisał recenzję (pod tytułem: Der rasende Twardowski) zachęcającą do przeczytania tego dziełka. Hans von Twardowski, cudowne dziecko kabaretu, „biały Pierrot”, der weisser Pierrot, odgrywał swoje scenki przed widownią teatru Weltbühne.
W 1919 roku zadebiutował Twardowski na deskach Berlińskiego Teatru im. Lessinga (Lessingtheater). W następnych latach występował na wielu berlińskich scenach, m.in. tak liczących się jak Deutsche Theater czy Staatstheater, gdzie grał w sztukach Gerharta Hauptmanna oraz Carla Sternheima i Arnolta Bronnena, popularnych wówczas dramaturgów, ostro krytykujących mieszczańskie obyczaje. Pracował z reżyserami tej klasy, co Max Reinhardt, Bertolt Brecht czy Berthold Viertel. Dzięki pracy w teatrze i w kabarecie zdobył znakomity warsztat i przygotowanie aktorskie, które z powodzeniem wykorzystał w filmie: umiejętności budowania roli, panowania nad ciałem, posługiwania się głosem, mimiką, gestem.
Obsesje ekspresjonistów

Aktorski debiut Twardowskiego przypadł na okres rozkwitu ekspresjonizmu w sztuce, w tym także w filmie. Najmłodsza z muz szybko stała się wdzięcznym polem artystycznych eksperymentów twórców nowego nurtu. Ekspresjonizm był dzieckiem epoki naznaczonej okrucieństwem I wojny, której szaleństwa na zawsze poważyły wiarę w klasyczne podwaliny europejskiej kultury. Okrucieństwo rozgrywające się na polach Verdun zabiło wiarę w rozum, dobro, przewidywalność. Człowiek stanął w obliczu ciemnej strony życia, skonfrontowany z obłędem własnym i innych, wystawiony na łup demonów podświadomości, którą właśnie dla kultury odkrywał Freud, bezradny wobec codzienności jawiącej się jako przerażająca gra przypadków. Atmosfera wyobcowania, alienacji, zagrożenia, niepewności naznaczyła pokolenie, które doszło do głosu, gdy tylko zamilkły odgłosy bitew. Heglowska sowa Minerwy tym razem nie wyleciała. Spokojna zdystansowana refleksja nad przeżytym koszmarem nie pojawiła się. Młodzi byli w stanie jedynie w różny sposób ten koszmar opisać. Do łask wrócili „ciemni” poeci, opiewający mroczną wizję ludzkiej natury, swoisty "letarg" uczuć wyższych, tacy jak Novalis czy Hölderlin. Dzieła nowych twórców, ekspresjonistów nie miały się podobać, miały dokładnie oddawać ekstazę twórców, napięcie, które towarzyszyło pracy, które istniało między twórcą a modelem, opisać świat, w którym świt mógł nie nadejść, którego przeznaczeniem był mrok.
Niemiecki film lat 20 to kino zdominowanie przez ekspresjonistów. Za pierwszy film nowego nurtu uznaje się zrealizowany w 1913 przez duńskiego twórcę Stellana Rye film "Student z Pragi". Najbardziej reprezentatywne dla tego nurtu obrazy powstały jednak w I połowie lat 20 XX wieku: "Gabinet Doktora Caligari" Roberta Wiene (1919/1920), "Golem" (1920) Paula Wegenera, „Gabinet figur woskowych” (1921) Paula Leni, czy filmy Fritza Langa: „Doktor Mabuse” i „Zmęczona śmierć” (oba z roku 1922) oraz "Metropolis" z roku.1926.
W nowym kinie najważniejsza była wizja rzeczywistości, której głównym składnikiem jest strach. Nigdy w historii kultury nie powstały w takiej ilości dzieła opowiadające, czym on jest, tak głęboko i z takim napięciem analizujące ten stan.
Kinowy debiut von Twardowskiego przypadł na taki właśnie moment rozwoju sztuki filmowej. W latach 1919/1920 zagrał aż w 5 filmach, z których najwybitniejszym był film Roberta Wiene, „Das Cabinet des Dr. Caligari” (Gabinet doktora Caligari). Film jest opowieścią o opowieści: przebywający w szpitalu psychiatrycznym Francis opowiada swą historię. Do małego niemieckiego miasteczka przybywa dwójka tajemniczych wędrowców. Są to doktor Caligari i będący pod jego „opieką” somnambulik Cesare. Wkrótce w miasteczku ma miejsce seria morderstw. Przyjaciel Francisa, Alan (von Twardowski) podniecony umiejętnościami Cesare, który potrafi przewidzieć przyszłość pyta lunatyka czy zna jego datę śmierci. Cesare przepowiada, że Alan umrze o świcie. Przepowiednia się spełnia. Alan zostaje zamordowany. Francis podejrzewa, że za zbrodnią stoi Caligari i chce wyjaśnić śmierć przyjaciela.
Atmosferę filmu budują jednak nie tylko (i nie tyle) aktorzy, ale scenografowie. Twórcami scenografii byli Hermann Warm, Walter Rohrig i Walter Reimann, malarze związani z grupą "Der Sturm". Namalowane przez nich dla potrzeb filmu miasteczko to groteskowy obraz pełen upiornie powykrzywianych płaszczyzn będący projekcją koszmarów chorego umysłu. Film Wiene to film absolutnie niezwykły, jeszcze dziś poraża wizją świata zdeformowanego przez obłąkany umysł. Rola, którą zagrał von Twardowski w filmie jest w zasadzie drugoplanowa, ale to dzięki dociekaniom Alana dalej może dziać się Groza. Alan jest w istocie protagonistą akcji filmu. Nawet gdyby Twardowski nic więcej nie zagrał, ta jedna rola dałaby mu miejsce w historii kina.

Ciemna moc szaleństwa
Zachęcony sukcesem i będący za pan brat ze wszystkim liczącymi się twórcami epoki, w kolejnych latach kontynuował romans z X Muzą. W roku 1920 zagrał w kolejnym filmie Roberta Wiene „Genuine” (1920), który ponownie przenosi widzów do świata onirycznych majaków. Fabuła filmu opowiada o kapłance – wampirze polujących na mężczyzn. W roku 1921 zagrał w filmie historycznym „Lady Hamilton”, reżyserowanym przez Richarda Oswalda. Oswald był reżyserem mocno skandalizującym, już w 1919 roku nakręcił film pt. „Anders als die Andern” (Inni niż inni), pierwszy w historii film o tematyce homoseksualnej. Wkrótce po premierze zakazano jego dystrybucji, a projekcje dozwolone były jedynie dla specjalistów w dziedzinie medycyny. W roku 1922 razem z Theą von Harbou, żoną Fritz Langa i współautorką scenariuszy jego najlepszych filmów: „Metropolis” i „M”, napisał von Twardowski scenariusz na podstawie opowiadania Gerharta Hauptmanna, pt ”Phantom”. Reżyserem filmu był F. W. Murnau, a Hans Heinrich wcielił się w drugoplanową rolę Hugona Lubota. Fabuła filmu skupia się na problemie fatalnego zauroczenia: bohater, Lorenz Lubota (w tej roli Alfred Abel), zakochuje się w bogatej pannie Veronice Harlan (Lya De Putti), której powóz go potrącił. Różnice społecznego pochodzenia nie dają szansy na rzeczywiste zbliżenie się do ukochanej, bohater przeżywa więc swą miłość w wyobraźni. Fatalna siła miłości niszczy go i ostatecznie bohater popada w szaleństwo. W 1924 na planie filmu „Der Sprung ins Leben“(dosł. Skok w życie) spotkał Marlenę Dietrich, którą znał wcześniej z kabaretów. W filmie tym oboje zagrali małe, epizodyczne role, przyszła gwiazda światowego kina była tu tylko dziewczyną na plaży…

Wśród Pomorzan

W następnych latach na planach filmowych spotkał się z krajanami, aktorami urodzonymi w Szczecinie: z Ditą Parlo grał w filmach „Die heilige Flamme“ (dosł.Święty płomień) – 1931 i „Menschen hinter Gittern“ (dosł. Ludzie za kratami) -1931( tu grał także inny szczecinian, wielki Heinrich George), w filmach „Lola Montez, die Tänzerin des Königs” -1922 i „Rätsel einer Nacht” (Zagadka pewnej nocy) – 1927 grał z Hugonem Döblinem, aktorem, rodzonym bratem pisarza Alfreda Döblina.

Inni niż inni – homoseksualizm w kinie lat 20. XX wieku

W 1928 roku zagrał w filmie pod tytułem: „Geschlecht in Fesseln: Die Sexualnot der Gefangenen” (Płeć w okowach. Potrzeby seksualne więźniów). Film w reżyserii Williama Dieterle był obrazem, który mierzył się tematyką gejowską w kinie. Jest to historia bezrobotnego inżyniera, Franza Sommera (w tej roli sam Dieterle), który w obronie żony zabija człowieka i zostaje skazany na 3 lata więzienia. W więzieniu poznaje Alfreda (von Twardowski), w którym się zakochuje… W filmach Williama Dieterle Twardowski grał często. W 1930 roku zagrał Ottona von Wittelsbacha w filmie „Ludwig der Zweite, König von Bayern” (Ludwik II – król Bawarii). Jest to historia ekscentrycznego władcy Bawarii, zwanego Ludwikiem Szalonym lub Ludwikiem Bajkowym (w roli Ludwika – Dieterle), utożsamiającego się z legendarnym bohaterem opowieści o rycerzach Okrągłego Stołu, Persifalem, protektora Wagnera. Grany przez von Twardowskiego Otto był jego bratem i następcą, podobnie jak główny bohater mający zwichrowana psychikę.
W końcu lat 20 XX wieku nadeszła era dźwięku w filmie. Aktorzy umiejący nie tylko grać, ale mówić i śpiewać otrzymali nową, wspaniałą szansę. Twardowski dysponujący ładnym tenorowym głosem w roku 1930 zagrał u boku Jana Kiepury w filmie „Die singende Stadt” (w Polsce film był grany pod tytułem: Neapol - śpiewające miasto).

Amerykański koszmar

W 1933 roku von Twardowski ostatecznie opuścił Niemcy by nigdy już tam nie powrócić. Ostry sprzeciw wobec nazizmu a także fakt, że w nowych Niemczech nie było miejsca dla homoseksualistów (podstawą prawną represji wobec homoseksualistów był paragraf 175, wprowadzony do niemieckiego kodeksu karnego w roku 1871, po 1933 roku zaczęto go bezwzględnie respektować), stały się przyczyną podjęcia decyzji wyjazdu z kraju. Twardowski z przyjacielem udał się do Stanów Zjednoczonych, które trochę znał, ponieważ jak wielu niemieckich aktorów tych czasów próbował już sił w Hollywood (1930). Miał zapewne nadzieję na wielki sukces, jak się okazało nadzieję płonną. Często był bez pracy, zdarzało mu się pożyczać drobne sumy od Marleny Dietrich, aby spłacić najpilniejsze rachunki. Jego kariera uległa załamaniu, grywał głównie epizodyczne rólki lub przy odrobinie szczęścia role drugoplanowe. Zdecydowanie lepiej radził sobie jego przyjaciel Martin Kosleck, nazywany przez Twardowskiego „Kos”, grający role w filmach klasy B oraz osiągający sukcesy jako malarz - portrecista.
W latach 1933-1939 wystąpił von Twardowski w wielu filmach, m.in. w „The Devil’s in Love” (Zakochany diabeł, w reżyserii Williama Dieterle z wielką gwiazdą kina amerykańskiego Lorettą Young), „The Scarlet Empress” (Cesarzowa, film Josefa von Sternberga z Marlene Dietrich w roli głównej), „Thin Ice” (Cienki lód, 1937, film, którego bohaterką jest łyżwiarką, grana przez trzykrotną mistrzynię olimpijską jazdy figurowej na łyżwach, Sonję Henie; główną rolę męską zagrał Tyrone Power, jeden z najprzystojniejszych aktorów Hollywood, ojciec znanej piosenkarki Rominy Power, „Confession of a Nazi Spy”, „Espionage Agent”, „Hitler- Beast of Berlin”.
W 1939 roku otrzymał von Twardowski obywatelstwo Stanów Zjednoczonych. Było to ostateczne zerwanie z Niemcami.
W latach 1939-1945 pracował bardzo intensywnie. W 1942 roku zagrał w siedmiu filmach, m. in. w “ Once upon a honeymoon” u boku Cary Granta i Ginger Rogers, niezapomnianej partnerki Freda Astaire’a.. W tym samym roku wystąpił także w „Desperate Journey" z Erolem Flynnem i Ronaldem Reaganem (w latach 1981–1989 - prezydent USA).

Oficer z Casablanki

Ukoronowaniem bardzo aktywnego zawodowo roku okazała się rola w legendzie kina, w filmie „Casablanca”. Zagrał tu niemieckiego oficera. Film, w reżyserii Michaela Curtiza, miał być jednym z wielu kręconych corocznie. Jest to melodramat, którego akcja skupia się na dylematach głównego bohatera, Ricka (Humphrey Bogart, ciekawostką jest, iż pierwotnie tę rolę miał zagrać Ronald Reagan, na przeszkodzie stanęło powołanie go do armii). Rick, trochę oportunista, musi wybrać pomiędzy uczuciem a moralnością, między miłością do Ilsy (Ingrid Bergmann) a pomocą jej mężowi, Victorovi Laszlo, zbiegowi z obozu koncentracyjnego, próbującemu uciec z Casablanki i kontynuować antyhitlerowską działalność. Twardowski zagrał w scenie, w której jako niemiecki oficer wykłóca się z francuskim oficerem o Yvonne (porzuconą przez Ricka dziewczynę). Scena ma dynamikę, napięcie, jest dobrze skonstruowana dramaturgicznie i dobrze zagrana.
W amerykańskich produkcjach okresu wojny grywał głównie niemieckich żołnierzy. Czy jest to jedynie wymóg reżyserski? Przewrotność aktora? A może po prostu fakt, iż nigdy nie wyzbył się niemieckiego akcentu? Tego nie dowiemy się prawdopodobnie nigdy. W każdy razie w Hollywood w przewrotny sposób zrealizował marzenie rodziny o karierze wojskowej.
Biały Pierrot schodzi ze sceny
Po zakończeniu wojny przestał prawie grać; zajmowała go reżyseria i pisanie scenariuszy. Ale we wszystkich tych rolach jego nazwisko pojawia się m.in. w Pasadena Playhouse i na Broadway’u. Hans Heinrich von Twardowski zmarł na zawał serca w 19.11.1958 roku w Nowym Yorku, w mieście, które podobnie jak Berlin jego młodości, nigdy nie śpi. Miał 60 lat. Jego przyjaciel, Martin Kosleck zmarł w domu opieki w Santa Monica w roku 1994 mając 89.
Trudno ocenić aktorstwo von Twardowskiego. Jego talentu w filmie nigdy w pełni nie wykorzystano. Bez wątpienia z powierzanych mu zadań aktorskich wywiązywał się bardzo dobrze. Zasługuje na pamięć jako aktor.
Homoseksualizm i rola, jaką odegrał w historii kina sprawiły, że ma swoje miejsce w Muzeum Gejowskim (Schwules Museum) w Berlinie. Na przełomie 2008/2009 roku prezentowana tam była wystawa o mało finezyjnym tytule: „Marlenes beste Freundin: Hans Heinrich von Twardowski” (Najlepsza przyjaciółka Marleny: Hans Heinrich von Twardowski).

(tekst opublikowany w 2009 r. na portalu stetinum.pl)

Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 28.08.2012