Uroczystości z okazji rocznicy powstania w getcie

"40 lat temu walczyliśmy nie tylko o życie - walczyliśmy o życie w godności i wolności. Obchodzenie naszej rocznicy tutaj, gdzie nad całym życiem społecznym ciąży dziś poniżenie i zniewolenie, gdzie doszczętnie zafałszowano słowa i gesty, jest sprzeniewierzeniem się naszej walce, jest udziałem w czymś całkowicie przeciwnym, jest aktem cynizmu i pogardy. Nie będę w tym uczestniczył (...)" - napisał w 1983 r. Marek Edelman, odmawiając wejścia do montowanego przez komunistyczne władze honorowego komitetu obchodów 40. rocznicy powstania w getcie. W odpowiedzi bezpieka zatrzymała go w areszcie domowym w Łodzi. Ostatni żyjący przywódca żydowskiego zrywu nie mógł wówczas przyjechać do Warszawy na niezależne uroczystości. Odczytano tylko jego list.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,6512418,Uroczystosci_z_okazji_roc...
Veröffentlichung/ data publikacji: 18.04.2009