Kochanowski: Nie mieli prawa podsłuchiwać dziennikarzy

Z Januszem Kochanowskim, rzecznikiem praw obywatelskich, rozmawia Dorota Kowalska
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podsłuchuje dziennikarzy, a potem stenogramy z tych rozmów wiceszef ABW wykorzystuje w procesie cywilnym wytoczonym gazecie. Czy to jest sprawa dla rzecznika praw obywatelskich?
Już w sobotę, kiedy tylko usłyszałem o tej sprawie, podjąłem ją z urzędu.

To znaczy?
Podjąłem trzy sprawy. Pierwszą o podsłuchiwanie Cezarego Gmyza i Bogdana Rymanowskiego w związku ze sprawą Sumlińskiego. Drugą: rzekomego podsłuchiwania mecenasa Giertycha podczas jego rozmów z klientem, bo takie oświadczenie padło w czasie weekendu. No i trzecią: o rzekome podsłuchiwanie posła Janusza Palikota, który miał powiedzieć za pomocą środków masowego przekazu, że od trzech lat jest podsłuchiwany przez CBA. Zwróciłem się do odpowiednich organów z prośbą o wyjaśnienie: czy i na jakiej podstawie podsłuchuje się tych ludzi.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://www.polskatimes.pl/fakty/media/175704,kochanowski-nie...
Veröffentlichung/ data publikacji: 20.10.2009