Mój pomysł na morskość Szczecina

Mój pomysł polega na tym, żeby zająć się remontem dużego jachtu regatowego, który jest jeszcze moją własnością. Mógłby dobrze służyć miastu. Warunki są do ustalenia. Sam zobowiązuję się pracować przy jachcie, podobnie jak robiłem to w wypadku "Poloneza", co sprawiło, że słynny jacht pływa. Przywracać do życia duży jacht można w centrum miasta, na nabrzeżu Starówka. Tu można postawić jacht, wzdłuż jachtu ustawić pomost, z którego szczecinianie i turyści będą mogli obserwować, co się na nim dzieje, a rodacy z głębi kraju zobaczą, jak wygląda prawdziwy jacht regatowy (23 m).

Vollständiger Text/ cały tekst: Kliknij tutaj! Veröffentlichung/ data publikacji: 04.02.2010