Rodziny ofiar katastrofy podzielone

Prokuratorzy wojskowi spotkali się wczoraj z rodzinami ofiar katastrofy prezydenckiego samolotu. Jarosław Kaczyński wykorzystał spotkanie, by wygłosić polityczną deklarację. Część sali przyjęła ją buczeniem.
Na spotkanie zorganizowane w warszawskiej Centralnej Bibliotece Wojskowej przyjechało ponad 100 osób z rodzin tych, którzy 10 kwietnia razem z prezydentem Lechem Kaczyńskim zginęli w katastrofie samolotu Tu-154, który rozbił się pod Smoleńskiem.
Spotkanie było zamknięte dla dziennikarzy, ale od kilku jego uczestników dowiedzieliśmy się, że Kaczyński powtórzył tam słowa o dymisji rządu za katastrofę i dodał, że prokuratura działa na rzecz rządu.
Według tych relacji część obecnych przyjęła słowa prezesa PiS pełnym dezaprobaty buczeniem - byli to sygnatariusze apelu, by nie wykorzystywać tragedii smoleńskiej do celów politycznych. Ale na sali widać było też osoby, którym podobało się to wystąpienie.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,8189274,Rodziny_ofiar_katastrofy_...
Veröffentlichung/ data publikacji: 29.07.2010