Jacek Pawlicki

Wyrzucona z pracy za mówienie po polsku w norweskim szpitalu. Idzie do sądu

Mieszkająca w Norwegii Polka skarży pracodawcę o dyskryminację i bezpodstawne zwolnienie - w ojczystym języku rozmawiała z koleżankami tylko na przerwie. Nad fiordami takiego procesu jeszcze nie było.
Dyrekcja szpitala nie tylko dopuściła się dyskryminacji na tle narodowościowym, ale też złamała prawo pracy, bo zwolnić dyscyplinarnie można tylko za poważne zaniedbania, a "mówienie w obcym języku na niepłatnej przerwie w żaden sposób się jako takie nie kwalifikuje".

Veröffenlichung/ data publikacji: 23.11.2012

Polska ostro walczy o kasę z unijnego budżetu

Niemcy i Polska są wśród krajów szykujących się do obejścia weta Londynu na budżetowym szczycie UE - dowiedziała się "Gazeta". Na szali jest zachowanie funduszy unijnych, kluczowych dla rozwoju naszego kraju

Szczyt w sprawie budżetu na lata 2014-20 zacznie się 22 listopada w Brukseli, a współpracownicy szefa Rady Europejskiej Hermana van Rompuya już zaczęli poufne dwustronne spotkania z przedstawicielami 27 krajów UE, by poznać ich granice kompromisu. On sam w pierwszym dniu wysłucha przywódców państw członkowskich, także w dwustronnej formule "konfesjonału".

Veröffenlichung/ data publikacji: 09.11.2012

Pora szybko odwiedzić Wilno

Polityczna zmiana warty na Litwie to dobra okazja do tego, by oddzielić grubą kreską to, co było, od tego, co być może. Nie chodzi jednak o to, by przymykać oko na kwestię dyskryminacji językowej licznej, bo 200-tysięcznej, rzeszy Polaków.
Tym bardziej że w interesie Polski leży, by mniejszość ta jak najbardziej włączyła się w budowę nowoczesnej, europejskiej Litwy. Bo im bardziej nowoczesna i otwarta na świat będzie Litwa, tym mniej będzie się obawiała litewskiej polskości.
Z Litwą trzeba zacząć wszystko od nowa, nawet jeśli miałoby się okazać, że wszystko zostanie po staremu.

Veröffenlichung/ data publikacji: 16.10.2012

Zdejmijmy białe rękawiczki

Tak czy owak, Polska musi wrócić na ziemię - do ligi krajów średnich poza strefą euro i zainteresowanych dużym budżetem UE. Z drugiej strony rząd powinien zrobić wszystko, co w jego mocy, by jak najszybciej spełnić kryteria wejścia do euro (choć Ministerstwu Finansów, niestety, z tym się nie spieszy). Owszem, przyjaźń z Niemcami i proeuropejska polityka rządu wzmacniają naszą pozycję, ale jak przyjdzie co do czego, to w Europie, gdzie dominują interesy narodowe, liczyć możemy tylko na siebie.

Veröffenlichung/ data publikacji: 28.01.2012

Marsz poparcia dla Orbána. ''Nie będziemy kolonią Europy''

Ponad 100 tys. osób przemaszerowało ulicami Budapesztu, aby zademonstrować poparcie dla rządu. - Czekaliśmy 40 lat na Europę, ale nie będziemy jej kolonią - krzyczał do tłumu Zsolt Bayer, jeden z organizatorów marszu.

Veröffenlichung/ data publikacji: 23.01.2012

Więcej wartości, Tusku

Może Tusk wie, że sankcje wobec Węgier i tak nie zostaną uchwalone, bo Orbán pójdzie na ustępstwa? Być może liczy na wsparcie Budapesztu w negocjacjach budżetu Unii na lata 2014-20. Jednak słowa Tuska o politycznym wsparciu dla Węgier i jego ocena, że niektóre europejskie reakcje na rządy Orbána są nazbyt emocjonalne - to błąd.
Premier Tusk jako polityk podkreślający swój rodowód z "Solidarności", tak często odwołujący się do wartości w polskich sprawach, nie może być głuchy na wartości, gdy chodzi o inne państwo UE. Nawet tak bliskie polskiej duszy jak Węgry.

Veröffenlichung/ data publikacji: 20.01.2012

Węgry mają dość orbanizacji

W poniedziałek na ulice Budapesztu wyszło kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Uczestnicy wiecu zwołanego przez opozycję i ruchy społeczne protestowali przeciw wejściu w życie 1 stycznia nowej konstytucji uchwalonej głosami Fideszu, partii Orbána i koalicyjnej chadecji mających w parlamencie większością dwóch trzecich.

Veröffenlichung/ data publikacji: 04.01.2012

Rachunek za chińskie pieniądze

Chińskie pieniądze na ratowanie Europy mogą kosztować więcej, niż nam się wydaje. Kiedy Chińczycy kupią przyszłość strefy euro, o krytykę może być trudniej. Europa może się wystraszyć, że Pekin tupnie nogą, albo po prostu zrobi się jej głupio. No bo nie można przecież jednocześnie wyciągać do kogoś rąk po pomoc i go pouczać!

Veröffenlichung/ data publikacji: 28.10.2011

Romowie czekają na cud

Duranda to jedna z dzielnic w podupadłym 32-tysięcznym Gyöngyös, leżącym 80 km na wschód od Budapesztu. Wystarczy nieco ponad godzina jazdy samochodem ze stolicy, by trafić w sam środek węgierskiego zagłębia biedy. W sypiących się, choć odmalowanych na jaskrawe kolory domach mieszka tu 1,5 tys. Romów. Od kiedy po 1990 r. zaczęły upadać państwowe zakłady: fabryka lodów, piekarnia, odlewnia żelaza, dzieci nie widują ojców wychodzących do pracy.

Veröffenlichung/ data publikacji: 23.05.2011

Biedakoalicja w Warszawie

Przyjaciele spójności, czyli koalicja unijnych biedaków zjeżdża dziś do Warszawy, by zademonstrować swój sprzeciw wobec planów zmniejszania budżetu Unii 2014-20. Przyjazd do Warszawy potwierdzili odpowiednicy Dowgielewicza z 12 krajów: Bułgarii, Czech, Estonii, Węgier, Litwy, Łotwy, Rumunii, Słowacji, Słowenii, a także Hiszpanii, Grecji i Portugalii. Będzie też unijny komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski, który potwierdził nam, że rzeczywiście polityka spójności wydaje się być najbardziej zagrożoną częścią budżetu.

Veröffenlichung/ data publikacji: 12.05.2011
Inhalt abgleichen