Artur Wosztyl

Tupolew wcale nie lądował

Usłyszałem, że pilot dodał obrotów, dźwięk milknącego silnika, trzaski, huki. Pomyślałem: "No, chyba chłopaki się rozbili"
Rozmowa z por. Arturem Wosztylem pilotem Jaka-40.

Jeżeli warunki są tak złe, to znaczy, że nie można lądować.
- Nie można. I tupolew wcale nie lądował. Robił podejście do lądowania i w jego trakcie doszło do katastrofy.

Veröffenlichung/ data publikacji: 21.05.2010