Powódź 2010 - Hochwasser 2010

Bobry są kozłem ofiarnym powodzi

Nie wpuszczę myśliwych na wały, by strzelali do bobrów. Nie róbmy ze zwierzaków główną przyczynę powodzi - mówi wójt Maszewa Dariusz Jarociński, który ma na koncie odstrzelonych 28 bobrów.

Veröffenlichung/ data publikacji: 12.06.2010

Powódz podzieliła ludzi. Jedni pracowali na wałach, a drudzy im się przyglądali

Ta powódź różniła się jednak od tej sprzed 13 laty. Nie tylko wysokością fali. Ludzie jakby stanęli po dwóch stronach barykady. Jedni dzień i noc nosili worki, pracowali, bronili swoich domów, pomagali. A inni ich... fotografowali.

Veröffenlichung/ data publikacji: 11.06.2010

Powódź w Lubuskiem: Zaczyna się liczenie strat

Lubuski Urząd Wojewódzki już wypłacił około 400 tys. zł zapomogo tym, którzy ucierpieli najbardziej w czasie trwającej powodzi.
- To są wszystko zapomogi do wysokości 6 tys. zł, czyli na niezbędne wydatki typu leki czy odzież - mówi Małgorzata Krasowska-Marczyk, dyrektor wydziału spraw społecznych Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Veröffenlichung/ data publikacji: 11.06.2010

Landesumweltamt-Präsident für grenzübergreifendes Polder-Konzept

Ein deutsch-polnisches Polderkonzept ist für Matthias Freude, Präsident des Landesumweltamtes Brandenburg, die wichtigste Lehre aus der Oderflut 2010. „Wir müssen noch stärker grenzüberschreitend denken“, sagt Freude, der in den nächsten zwei Wochen eine erste Bilanz des aktuellen Hochwassers ziehen will. Bis auf einzelne Setzungsrisse seien auf deutscher Seite bislang keine Schäden an den Deichen zu verzeichnen, auch wenn „das Hochwasser in Schwedt noch nicht durch ist“. Die Deiche seien solide gebaut.

Veröffenlichung/ data publikacji: 11.06.2010

Noch gibt die Oder keine Ruhe

Behörden und Anrainer zögern mit einer Entwarnung. Bis zum Wochenende steigen die Pegel wieder

Veröffenlichung/ data publikacji: 07.06.2010

Szczecin, Gryfino i Widuchowa – tu woda opada najszybciej. Zobacz, które drogi są jeszcze nieprzejezdne

– Wały przeciwpowodziowe wytrzymują – uspokaja sztab kryzysowy. Zobacz, które drogi są jeszcze nieprzejezdne.
W powiecie gryfińskim zaszczepiono 38 osób przeciwko tężcowi. Nie występują już podtopienia, woda opada w piwnicach, budynkach i na polach. Od 1 do 8 centymetrów opadła woda w Gozdowicach, Bielinku, Widuchowej i Gryfinie. Stany alarmowe są tam jednak wciąż przekroczone.

Veröffenlichung/ data publikacji: 07.06.2010

Das Jahrtausendhochwasser

Nach heftigen Regenfällen hat sich die Lage in vielen Hochwassergebieten in Polen und seinen Nachbarländern am Wochenende verschärft. In Polen ist jetzt vor allem das Einzugsgebiet der Weichsel im Süden des Landes betroffen. In der Stadt Sandomierz durchbrach die Weichsel gestern die Sperren aus Sandsäcken. Teile der Stadt am rechten Ufer wurden zum zweiten Mal innerhalb von drei Wochen überflutet. Die Pegelstände am Grenzfluss Oder in Brandenburg blieben weitgehend stabil.

Veröffenlichung/ data publikacji: 07.06.2010

An der Weichsel geht es „um Kopf und Kragen“

Die Hochwasserlage am größten polnischen Fluss, der Weichsel, hat sich am Sonntag dramatisch verschärft. In der Stadt Sandomierz durchbrach der angeschwollene Fluss in der Nacht die Sperren aus Sandsäcken.

Veröffenlichung/ data publikacji: 06.06.2010

Slowaken und Polen kämpfen gegen die Wassermassen

Gebrochene Deiche, überflutete Dörfer, ertrunkene Menschen: Die Flut in der Slowakei und in Polen wird immer dramatischer. Tausende wurden vor den Wassermassen in Sicherheit gebracht. Die Slowakei erlebe derzeit ein „Jahrtausendhochwasser“, sagte Premier Robert Fico am Samstag in Bratislava. In Polen rollt die Flutwelle auf der Weichsel drei Wochen nach dem verheerenden Hochwasser im Mai erneut mit zerstörerischer Kraft durchs Land. Die Situation im Süden sei gefährlich, sagte Regierungschef Donald Tusk nach einer Sitzung des Krisenstabes in Warschau.

Veröffenlichung/ data publikacji: 05.06.2010

Historia powodzi w Dolinie Dolnej Odry

Powodzie w Dolinie Dolnej Odry są przewidywalne i niestety często sami jesteśmy winni podtopieniom. Tak bynajmniej wynika z historii tej rzeki i nieskutecznych działań od dwóch i pół wieku.
Ludzie w Dolinie Dolej Odry zachowują się niezwykle spokojnie. Na wpół zalanych podwórkach znajdują się maszyny, samochody, a w domach cały dobytek. Skąd nasi mieszkańcy wiedzą, że do nich woda nie dojdzie? Pamiętają o powodzi z 1997 roku. A tegoroczna fala kulminacyjne jest niższa od tej sprzed trzynastu lat.
ań od dwóch i pół wieku.

Veröffenlichung/ data publikacji: 04.06.2010