Powódź 2010 - Hochwasser 2010

Auch Helfer des THW-Ortsverbandes Potsdam mit Spezialtechnik vor Ort

Seit Tagen sind Björn Meding und Clemens Grobmann vom Ortsverband Potsdam des Technischen Hilfswerkes, der seinen Sitz in Stahnsdorf hat, mit ihren Booten auf dem Hochwasser im Raum Seelow unterwegs. Der Gruppenführer der Fachgruppe Wassergefahren und der Helfer des Potsdamer Ortsverbandes halten nach Treibgut Ausschau, das die Flut auf ihrem Weg durch die deutsch-polnische Grenzregion mitreißt. Grasplatten und Strauchwerk, ja sogar mitunter ganze Bäume haben sie schon eingesammelt und ans Ufer gebracht.

Veröffenlichung/ data publikacji: 02.06.2010

Zachodniopomorskie: codziennie więcej Odry

Zamknięta najkrótsza droga z Gryfina do centrum Szczecina, 15 budynków podtopionych. To na razie największe szkody, jakie wywołała powódź wdzierająca się w głąb Zachodniopomorskiego.

Veröffenlichung/ data publikacji: 01.06.2010

Mehr Platz für die Oder gefordert

Das Hochwasserproblem an der Oder ist hausgemacht – behauptet Thomas Berg, Vorstandsvorsitzender des Vereins der Freunde des Deutsch-Polnischen Europa-Nationalparks Unteres Odertal. Mit seiner Äußerung untermauert er die Kritik des Bundes für Umwelt und Naturschutz (BUND), der die zögerliche Umsetzung der nationalen und europäischen Hochwasserschutzgesetze in Polen und Deutschland für die derzeitige Gefahr verantwortlich macht. Nach Ansicht von Thomas Berg ist der hohe Pegel auch eine Folge der künstlichen Einengung der Oder.

Veröffenlichung/ data publikacji: 31.05.2010

Nadwarciańskie wsie szykują się na wielką wodę.

Od rana nasz reporter jeździ po miejscowościach leżących na brzegu Warty od Gorzowa w stronę Kostrzyna. Teraz jest w Kostrzynie. W miejscu, gdzie usypano ok. 2 m wysokości wał mający chronić przed zalaniem centrum miasta.

Veröffenlichung/ data publikacji: 31.05.2010

W Głogowie już liczą szkody po powodzi

Jeśli ktoś został poszkodowany przez powódź, to będzie mógł nie tylko uzyskać odszkodowanie w ubezpieczalni, ale także starać się o rządową pomoc przekazywaną przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Jak dotychczas nie wiadomo, ile takich osób jest w Głogowie.

Veröffenlichung/ data publikacji: 31.05.2010

Hochwasser-Lage in Frankfurt entspannt sich

Die Lage an der Oder ist weiter kritisch, aber stabil. Die Hochwasserwelle schiebt sich in Richtung Hohensaaten (Märkisch-Oderland) vor. Sorgen machen den Experten aber die Wasserstände der Warthe in Polen. Der Scheitel des Flusses trifft in wenigen Tagen auf das Oder-Hochwasser im polnischen Kostrzyn. Im Süden sinken die Pegel.

Veröffenlichung/ data publikacji: 31.05.2010

Oder-Hochwasser sinkt leicht - die Deiche halten

Das Oder-Hochwasser hat in Brandenburg seinen Höhepunkt erreicht, aber bisher zu keinen größeren Schäden oder Überschwemmungen geführt. Die Pegelstände am südlichen Abschnitt, wo der Fluss aus Polen kommend Deutschland erreicht, fallen inzwischen leicht. Bundeskanzlerin Angela Merkel (CDU) machte sich am Samstag vor Ort ein Bild von der Lage und lobte den Einsatz aller Verantwortlichen und Helfer im Kampf gegen das Oder-Hochwasser und bedankte sich bei ihnen.

Veröffenlichung/ data publikacji: 31.05.2010

Oder-Hochwasser wandert weiter nach Norden

Frankfurt (Oder) (DPA) Die Flutwelle auf der Oder wandert weiter nach Norden. Im Süden Brandenburgs, oberhalb der Warthe-Mündung, fielen die Wasserpegel. Das berichtete das Hochwassermeldezentrum am Montagmorgen. Der Scheitel der Welle bewege sich von Kienitz im Oderbruch in Richtung Hohensaaten (Landkreis Märkisch-Oderland), sagte eine Sprecherin. Insgesamt war die Lage im Hochwassergebiet an der Oder stabil. Auch in der Nacht zum Montag hielten die Deiche den Wassermassen stand.

Veröffenlichung/ data publikacji: 31.05.2010

Powódź w regionie. Dramatyczna sytuacja w Kostrzynie.

Osiedle Szumiłowo, położone tuż przy korycie Odry, zagrożone jest zalaniem. Woda już podchodzi pod zabudowania i niebawem przeleje się przez drogę, co zagraża zalaniu kolejnych posesji, a nawet całej dzielnicy.

Veröffenlichung/ data publikacji: 30.05.2010

Swój dom chyba obroniłem

Jak mieszkaniec Konina uratował przed powodzią dobytek
– Miałem do wyboru: albo ten dom zostawić, albo zacząć o niego walczyć. Gdybym wyjechał, za kilka tygodni musiałbym wrócić fadromą i zepchnąć to wszystko do rzeki, bo do niczego by się już nie nadawało. Postanowiłem powalczyć – wspomina Mariusz Bartczak z Konina.

Veröffenlichung/ data publikacji: 30.05.2010