E. Bruska
Polskie miasto Maczków - W niemieckim Haren...
Przez trzy lata niemieckie miasto Haren nazywało się Maczków. Miało polską administrację, administrację, szkoły, teatry. W zbiorowej pamięci wielu mieszkańców pozostał obraz ich krzywdy. Dokładnie zaś wytarto z niej obraz Polaków zwożonych tam wcześniej w bydlęcych wagonach i traktowanych jak podludzi. [...] »
Historia i przyszłość - Polska - Niemcy
W Berlinie i kilku innych miastach niemieckich upamiętniono 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej. Teraz czas na pracę nad tym, by nie zapominając o przeszłości, budować dobrą sąsiedzką przyszłość. [...] »
Z książką w ręku: Wycieczka po Dobrej...
NA rozległych łąkach i polach otaczających jeszcze niedawno Dobrą pod Szczecinem wyrosły nowe osiedla. Podobnie jak w całej okolicy. Czas zatrzymał się w starych kościołach, domach, drzewach. I w ziemi. [...] »
Nasza pamięć, wasza pamięć: Znaki zapytania
Niemiecki minister spraw zagranicznych F.W. Steinmeier, otwierając w Berlinie wystawę historii i stosunków niemiecko-rosyjskich w XIX wieku, powiedział, iż „nacechowany obopólną bliskością i sympatią związek łączący Hohenzollernów i Romanowów miał pozytywny wpływ na całą Europę". Poza Polską - dodajmy - rozszarpaną na trzy części, przy obopólnej zgodzie tych monarchii. Berlin dzisiaj stawia na historię. [...] »
Na szczecińskim Grabowie: Od Sydonii do Solidarności
Szczecińskie wydawnictwo „Czas, Przestrzeń, Tożsamość" wydało czwarty tom serii poświęconej historii miejskich dzielnic. Tym razem jest to Grabowo, ale także Drzetowo, chociaż nie ma go w tytule. W przeciągu wieków te niegdysiejsze wioski nieraz łączono i rozdzielano. [...] »
Usuwanie białych plam
Angela Merkel niedawno zaproponowała Polakom i Czechom współpracę w przybliżaniu niemieckiej młodzieży prawdy o hitleryzmie. Białych plam zresztą w historii obu krajów, jak powiedziała, jest jeszcze sporo. Czas je zapełnić. Panią kanclerz bardzo więc cieszy inicjatywa grupy młodych hamburczyków, którzy ze swoimi polskimi i czeskimi kolegami wydali drugi numer gazety pod nazwą „Białe plamy" („Weisse Flecken"). Opisują w niej historię regionów, w których mieszkają. Gazeta ta w nakładzie 30 tys. [...] »