Spór o ułożenie gazociągu - Zarząd portów się odwołał

Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście odwołał się od decyzji niemieckiego urzędu, który odrzucił polskie zastrzeżenia w sprawie głębokości ułożenia Gazociągu Północnego. Odwołanie trafiło pod koniec marca do sądu administracyjnego w Hamburgu.


Niemiecki Federalny Urząd Żeglugi i Hydrografii (BSH) w Stralsundzie odrzucił skargę polskich portów z 2010 r. dotyczącą pozwolenia na budowę Gazociągu Północnego. Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście odwołał się od tej decyzji do sądu.
– Sąd administracyjny w Hamburgu nie będzie badać kwestii merytorycznych, ale zbada, czy rozpatrzenie naszej skargi odbyło się zgodnie z przepisami prawa – wyjaśnia Jarosław Siergiej, prezes ZMPSiŚ. 
Strona polska obawia się, że obecne ułożenie Gazociągu Północnego na głębokości 17,5 m na odcinku, w którym krzyżuje się on z północną trasą żeglugową do Świnoujścia, uniemożliwi dostęp do tego portu największym statkom, a tym samym zablokuje jego rozwój w przyszłości. Dlatego Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście domaga się zagłębienia gazociągu jeszcze przed rozpoczęciem jego eksploatacji. Na to jednak nie godzi się inwestor – rosyjsko-niemieckie konsorcjum Nord Stream. Dodajmy, że sporny odcinek gazociągu położony jest na wodach niemieckich. 
Przedstawiciele Nord Stream twierdzą, że w przyszłości – w razie potrzeby – gazociąg można będzie zagłębić. ZMPSiŚ chciał poznać szczegóły dotyczące takiej operacji. Jest to tematem rozmów grupy roboczej powołanej przez obie strony. 
– Na spotkaniu 22 marca Nord Stream przedstawił technologiczne możliwości zagłębienia rurociągu w przyszłości oraz dane techniczne, które nas interesowały – relacjonuje prezes Siergiej. – Obecnie nasi eksperci próbują to ocenić.

Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 05.04.2011