Już niedługo otwarcie - Budują Dolinę Miłości

Rewitalizacja Parku Przyrody Dolina Miłości w Zatoni Dolnej (gmina Chojna) dobiega końca. Już w lipcu br. turyści będą mogli zwiedzić ten sentymentalny ogród - zaprojektowany jeszcze na początku XIX wieku. Odbudowa parku kosztowała około 1,5 mln euro.
Inwestorem jest Federacja Zielonych Gaja, która uzyskała dotację z programu Interreg IV w wysokości 1,1 mln euro. To jedna z większych inwestycji w ochronę przyrody w naszym regionie.
Rewitalizacja Doliny Miłości to część wspólnego polsko-niemieckiego projektu. Po drugiej stronie granicy, w pobliżu Schwedt, powstanie Europejski Park Hugenotów, po polskiej - wspomniany park, którego założycielką była Anna von Humbert, także pochodząca z hugenockiej rodziny.
Federacja Zielonych Gaja, która przygotowała projekt, nie miała środków własnych na jego realizację. Uzyskała jednak duże wsparcie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Fundusz udzielił Gai pożyczki, a także wspomógł dotacją, która pokryła część wkładu własnego (15 procent kosztów inwestycji). Gmina Chojna natomiast zdecydowała się poręczyć kredyt na sfinansowanie rewitalizacji.
Jacek Chrzanowski, prezes WFOŚiGW w Szczecinie żartował, kiedy jasne już było, że projekt uzyska akceptację, że „w trakcie budowy inwestor nie będzie mieć protestów ekologów”. Tak też się stało, choć obiektywnie rzecz biorąc, trzeba przyznać, że w tracie rewitalizacji parku część przyrody zniszczono. Trzeba było bowiem dokonać wycinki, a nawet ingerować w ukształtowanie terenu, tworzyć w zdziczałym parku system dróg - niszcząc poszycie.
Cała inwestycja zakończy się do 30 miesięcy od zatwierdzenia wniosku o dotację. Zgodnie z projektem odtworzono założenia parku leśnego sprzed 170 lat, pielęgnacji poddano najstarsze drzewa, odtworzono około 12 km ścieżek, alejek dróg leśnych, stawy Adama i Ewy wraz z posągami, zbudowano infrastrukturę turystyczną. Powstały więc wiaty, altany, pergole, tablice informacyjne. Pojawiły się tam też ławki i kosze na śmieci. Park znajduje się na terenie chronionym Natura 2000.
Przedsięwzięcie, choć jest non profit, daje jednak szansę lokalnemu samorządowi i mieszkańcom. Od ich inwencji zależy to, czy wykorzystają atut zwiększonego ruchu turystycznego. Pod względem rozwoju infrastruktury turystycznej gmina Chojna nie wypada zbyt różowo. Brakuje miejsc noclegowych, gastronomii, parkingów, a nawet dobrych dróg.

Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 17.05.2011