Słowa zabijają

Mowa nienawiści jest tak wszechobecna, iż staje się przezroczysta. Przyzwyczailiśmy się do agresywnej retoryki polityków, traktujemy jak tabu przemoc wobec osób starszych i niepełnosprawnych, akceptujemy rapera nawołującego do wymordowania gejów. Doświadczenia innych krajów pokazują, że sama kultura osobista tego nie zmieni. Niezbędne są zmiany prawne.
Jak piszą Sergiusz Kowalski i Magdalena Tulli w książce "Zamiast procesu": "trzeba było kilku rewolucji, dwóch morderczych wojen światowych, zagłady całych narodów, a także aktów ludobójstwa w czasach na pozór pokojowych, by ludzie zaczęli interesować się sposobami społecznej komunikacji, które poprzedzają nienawistne czyny albo im towarzyszą". Od mowy nienawiści do przestępstw motywowanych nienawiścią jest bardzo krótka droga.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75515,9949833,Slowa_zabijaja.html
Veröffentlichung/ data publikacji: 15.07.2011