Polskie tabu, czyli o czym się nie rozmawia

Szacunek dla prawdy jest w Polsce mniej ważny niż szacunek dla tabu. To w PRL naruszano różne tabu i dlatego sam PRL stał się tabu. Wstrzemięźliwa i rozsądna wypowiedź Sikorskiego o powstaniu warszawskim jako katastrofie, z której trzeba wyciągnąć wnioski, wywołała burzę. Tego się nie robi! Po prostu. W Polsce mamy wiele tabu, chronią one nie tylko przed krytyką, ale też przed racjonalną analizą i publiczną dyskusją.
Należą do nich nie tylko niektóre wydarzenia z naszej historii (zwłaszcza powstania), niektóre instytucje (takie jak Kościół), osoby (takie jak papież lub niektórzy inni zmarli), ale również takie kategorie, jak „życie" (zwłaszcza jego początek i koniec), „rodzina" (świętą jest!), „seks" (co oczywiste) i zbiór cnót narodowych.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://www.wprost.pl/ar/256505/Polskie-tabu-czyli-o-czym-sie...
Veröffentlichung/ data publikacji: 07.08.2011