"Tygodnik Powszechny" i życie pod komunizmem: Aby zbyt łatwo nie zgiąć karku

Jeśli Graczyk ma misję, niech atakuje mnie. Rozmawiałem z SB więcej razy niż Pszon. Piłem herbatę, kawę, a nawet jadłem śledzia na koszt oficera operacyjnego. O książce Romana Graczyka, lustrującej środowisko ''Tygodnika Powszechnego'' pisze Rafał Romanowski: Esbeckim okiem na ''Tygodnik Powszechny''
Roman Graczyk (ur. 1958) - w stanie wojennym współpracownik pism II obiegu, od 1984 r. w redakcji "Tygodnika Powszechnego", do 2005 r. publicysta "Gazety", autor m.in. "Tropem SB. Jak czytać teczki", właśnie wydał książkę "Cena przetrwania? SB wobec Tygodnika Powszechnego". Opierając się na niekompletnych materiałach SB, oskarżył m.in. czworo redaktorów "TP" o niejasne kontakty z bezpieką. Stawiając zarzuty, nie przedstawił zobowiązań do współpracy, własnoręcznych raportów, a niekiedy nawet ich domniemanej treści. Oskarżył "TP" - przez dziesięciolecia PRL-u niemal jedyne pismo walczące z cenzurą - o wspieranie komunizmu.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,76842,9169207,_Tygodnik_Powszechny__i_z...
Veröffentlichung/ data publikacji: 06.03.2011