Niech na zachodzie mówią Breslau, na wschodzie Wrocław

Dawno temu, w zamierzłych czasach PRL, kiedy Wrocław był brzydki jak noc, fasady kamienic w Rynku były szare, a turystów trzeba było szukać ze świecą, w Niemczech było sporo ludzi, którzy chcieli Polsce to miasto odebrać. Co prawda niewiele robili w tym kierunku poza uchwalaniem kolejnych rezolucji i wieszaniem plakatów i wygłaszaniem żądań, ale przynajmniej interesowali się Wrocławiem, nazywając go Breslau.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,10562701,Niech_na_z...
Veröffentlichung/ data publikacji: 31.10.2011