W 100. rocznicę wybuchu I wojny światowej - Wyruszą z Fortu Gerharda

Przebrani w pruskie mundury, w 2014 r. będą jeździć po całej Europie, żeby brać udział w wydarzeniach związanych z setną rocznicą wybuchu I wojny światowej. - Chodzi o to, żeby przypomnieć o polskich ofiarach tej wojny i o polskich żołnierzach, którzy służyli po wszystkich stronach konfliktu - mówią pasjonaci historii z Fortu Gerharda.
To 1 drużyna 1 plutonu 9 kompanii III batalionu 34 Pułku Fizylierów Królowej Szwedzkiej Viktorii. W jej skład wchodzą żołnierze z różnych stron Polski - Świnoujścia, Szczecina oraz Poznania.
- Rekonstruujemy oddział, który wywodzi się ze Świnoujścia i Szczecina - tłumaczy Piotr Piwowarczyk, gospodarz Fortu Gerharda. - Wcielamy się w Polaków, którzy naprawdę żyli i walczyli w I wojnie światowej. Mi przypadła rola majora Ostrowskiego, szlachcica z Wielkopolski. Był on dowódcą 9 kompanii.
Szkolenia odbywają się raz w miesiącu. To nie tylko ćwiczenia w polu. Ważnym elementem jest także musztra, śpiewanie żołnierskich piosenek, a także golenie się przy pomocy brzytwy, czy wyrabianie kiełbasy grochowej.
- To nauka historii trochę inna niż za szkolną ławą, czy z książką i gorącą herbatą w fotelu - mówią żołnierze z 9 kompanii. - W tamtym czasie nie było maszynek elektrycznych itp. Staramy się dokładnie odtworzyć warunki w jakich żyli wtedy żołnierze.
Na razie drużyna liczy 12 żołnierzy, ale nabór trwa. Najbardziej pożądane są w oddziale sanitariuszki. Jak zaznaczają pasjonaci historii każda chętna będzie musiała mieć odpowiednie predyspozycje. - Chodzi o to, żeby nie bała się kontaktu z krwią - zaznaczają.
Pewne jest już, że oddział weźmie udział w rekonstrukcjach bitew, które odbędą się w Paryżu i pod Verdun. Już 11 listopada oddział pojawi się także w Szczecinie przy okazji rekonstrukcji na Wałach Chrobrego. W planach mają udział we wszystkich możliwych rekonstrukcjach bitew na froncie zachodnim i wschodnim.

Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 10.11.2011