Nasze dzieci jedzą śmieci (ze szkolnych sklepików). Jak to zmienić?

26 proc. badanych dzieci ze Szczecina nie je śniadań. Dojadają w szkole. Coraz więcej jest otyłych. Dlatego radni chcą się wziąć za żywność dostępną dla dzieci w szkołach i przedszkolach oraz za zwolnienia z WF-u. Radni usłyszeli też, że w ramach diagnozy zdrowotnej przebadano 768 dzieci w różnym wieku z pięciu szczecińskich szkół. Okazało się, że 7 proc. z nich je tylko jeden posiłek dziennie, 26 proc. nigdy lub rzadko (najczęściej tylko w weekendy) je śniadania. 19 proc. pierwszy posiłek je w szkole lub w drodze do szkoły. A 22 proc. słodycze je kilka razy dziennie.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34939,12814651,W_szkoln...
Veröffentlichung/ data publikacji: 08.11.2012