Alte Kameraden - Międzynarodowe Spotkania Orkiestr Dętych

Osiem świetnych orkiestr dętych z Polski, Niemiec i Czech będzie paradować ulicami miasta rywalizując o nagrodę Międzynarodowych Spotkań Orkiestr Dętych Alte Kameraden 2009
To już trzecia edycja tych spotkań orkiestrowych, które stają się coraz bardziej popularne wśród mieszkańców miasta i w środowisku muzycznym w kraju. Będzie osiem zespołów: dwa z Czech, jeden z Niemiec i pięć polskich orkiestr. Łącznie ponad 300 muzyków. Tradycją imprezy jest wspólne wykonanie dwóch utworów: obowiązkowo marsza Alte Kameraden Carla Teikego i jednego utworu polskiego. W tym roku będzie to „Szła dzieweczka”. Wszystkie orkiestry zagrają na rozpoczęcie konkursu marszowego na placu Grunwaldzkim - 1 maja o godz. 15.15. Potem zespoły wymaszerują w trasę ulicami Mieszka I, Borowskiego, Kosynierów Gdyńskich (koło domu, w którym mieszkał Teike), Jagiellończyka. Każda orkiestra przejdzie wokół tego kwartału dwukrotnie, a po drodze zarówno muzykę jak i szyk orkiestry będą oceniać sędziowie. W składzie jury będzie pięciu specjalistów, muzyków: Edward Tomków z Wrocławia, Czesław Sokalski z Opola, Mieczysław Koczorowski z Poznania i Szczepan Kaszyński z Gorzowa i Petr Sefl z czeskiej Pragi.
Zanim jednak orkiestry zaprezentują się w marszu, wcześniej w godz. 14-15 pokoncertują trochę w różnych dzielnicach Gorzowa. Na Starym rynku będzie można usłyszeć Dechovy Orchestr z Vimperka, przy bimbie - Jugendblasorchester z niemieckiego Ziesar, na Dolinkach w rejonie ulic Bema-Zubrzyckiego zagra Mestsky Dechovy Orchestr z Vratimova. Na ul. Gwiaździstej koncertować będzie nasza rodzima Gorzowska Orkiestra Dęta, a przy Lidlu na Górczynie Orkiestra Garnizonowa Wojsk Lądowych ze Szczecina. W rejonie ulic Budowlanych-Żerańskiej zabrzmi orkiestra górnicza KWB Turów w Bogatyni, a na Staszica (ul. Reja-Zapolskiej-Kochanowskiego) Orkiestra Dęta Poczty Polskiej z Częstochowy, w okolicy pętli na Piaskach zagra Orkiestra Dęta Miasta Leszna. Muzycy dadzą tam próbkę swoich możliwości zapraszając zarówno na paradę na placu Grunwaldzkim jak i koncerty następnego dnia w amfiteatrze. 2 maja odbędzie się bowiem konkurs koncertowy - najpierw przed południem próby, a od 14 każda z orkiestr wykona półgodzinny program - Nie ma żadnych ograniczeń repertuarowych, więc program będzie bardzo różnorodny. Od folku z regionu pochodzenia zespołu, poprzez bigandowe standardy po transkrypcje muzyki klasycznej. Orkiestry prezentują bardzo wysoki poziom wykonawczy, więc będzie to z pewnością wielka gratka dla słuchaczy - zachęca Czesław Ganda z Miejskiego Centrum Kultury, które jest organizatorem Alte Kameraden 2009. Po zakończeniu konkursu i ogłoszeniu wyników na finał wszystkie orkiestry znów wspólnie zagrają marsza Teikego i „Szła dzieweczka”
Gwiazdą tegorocznych spotkań będzie znany zespół rumuński Fanfarta Kalashnikov, który wystąpi 1 maja wieczorem (godz.19) w amfiteatrze. - To coś innego niż tradycyjna orkiestra dęta. Muzycy grają wprawdzie na instrumentach dętych, ale jest to folklor stricte bałkański, oparty na zupełnie innych skalach. Słychać w nim wszelkie wpływy np. orientalne, którym była poddana kultura tego regionu. I podziały rytmiczne niespotykane w orkiestrach dętych - mówi Czesław Ganda
Na koncerty w amfiteatrze będą bilety, ale za symboliczne 5 zł. - Tego wymagają przepisy o imprezach masowych, ale w założeniu jest to impreza o charakterze rodzinnym, dla każdego. Dzieci pod opieka dorosłych mogą wejść bez biletu - mówi Ewa Hornik, dyrektorka MCK. Gospodarzem tych spotkań jest Gorzowska Orkiestra Dęta pod dyr. Bolesława Malickiego. Oczywiście orkiestra liczy na laury w konkursach, zwłaszcza, że muzycy grają na nowych instrumentach, które zespołowi ufundowało miasto. - Myślę że przygotowaliśmy ciekawy program, który spodoba się publiczności. Zagramy wiązanki przebojów ABBY, standardy z musicalu West Side Story, z repertuaru Luisa Armstronga. Ale będą też utwory solowe, na saksofonie sopranowym, co jest rzadkością oraz aria „Di Proveza il mar” z „Traviaty” Verdiego na sakshornie barytonowym - mówi kapelmistrz GOD.
Spotkania „Alte Kamerden” - choć to młoda impreza - stale buduje swoją markę w środowisku muzycznym i zyskuje sympatię słuchaczy. - Po tej edycji będziemy mieli już pewien dorobek, z którym możemy starać się o fundusze europejskie. To pozwoli nam rozwinąć imprezę. Dziś pewną bariera dla zespołów jest to, że nie zwracamy kosztów podróży, gościmy jedynie uczestników tu na miejscu. Są jednak programy, które pozwalają finansować również dojazd orkiestr. To umożliwi nam pozyskiwanie jak najlepszych zespołów nie tylko z kraju, ale z całej Europy - mówi Ewa Hornik.

Miasto Carla Teike
Gdzie miałby się odbywać renomowany festiwal orkiestr dętych, jak nie w Gorzowie? Już dziś, choć to dopiero początki imprezy, na hasło „Alte Kameraden” albo Carl Teike od razu ociepla się rozmowa między organizatorami spotkań a kapelmistrzami i muzykami. A zespoły biorące udział w imprezie nie zapominają zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie przy tablicy na domu, gdzie mieszkał kompozytor. Twórca jednego z najsłynniejszych marszów na świecie, Carl Teike mieszkał, tworzył i zmarł w Landsbergu. „Alte Kameraden" (Starzy towarzysze) od ponad 120 jest w repertuarze wielu orkiestr dętych na całym świecie. Był grany na otwarcie i zakończenie olimpiad, na nowojorskim Broadwayu, paryskich Champs Elysees, w Londynie podczas koronacji w 1937 r., a potem przed królową Elżbietą w 1959 r.
Trzeba robić wszystko, aby każda orkiestra poczytywała sobie za obowiązek i honor wystąpić na gorzowskich spotkaniach, które kiedyś może zyskają rangę renomowanego festiwalu. To, co szczęśliwie zaczęło się podczas jubileuszu 750-lecia miasta, trzeba teraz rozwijać i wspierać. Ważni są w tym zwłaszcza słuchacze - mieszkańcy Gorzowa, których zachęcam do udziału w imprezie. To naprawdę świetna, lekka muza. Świetna rozrywka i zabawa, a przy tym również atrakcyjne widowisko.
db/Gazeta Wyborcza

Event: 01.05.2009 - 15:15 - 01.05.2009 - 17:00
Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 27.04.2009