Mój syn został na dole

W kopalni Wujek-Śląsk w Rudzie Śląskiej zapalił się metan. 12 górników zabitych, 38 rannych, w tym 18 ciężko.
Poranna zmiana w kopalni Wujek-Śląsk. Na głębokości 1050 m, w pokładzie 409 pracują górnicy. Od kilku tygodni przygotowują nową ścianę do wydobycia. Mają zacząć fedrować za kilka dni.

Nagle, o godz. 10.15, w chodniku pojawia się potężna smuga ognia. Wszystko ogarnia gęsty dym. Przerażeni górnicy rzucają wszystko i zaczynają uciekać.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,7057126,Moj_syn_zostal_na_dole.ht...
Veröffentlichung/ data publikacji: 19.09.2009