Szwedzki ślad kradzieży w Muzeum Auschwitz

Według informacji "Gazety" zlecenie na tę kradzież złożono na początku jesieni. Dostał je Marcin A. z Czernikowa pod Toruniem - przedsiębiorca budowlany z kryminalną przeszłością. Najprawdopodobniej od mieszkańca Szwecji. Prokuratura potwierdza jedynie, że jest nim obywatel jednego z państw Unii Europejskiej.

Marcin A. zaoferował czterem innym mężczyznom - także wcześniej karanym za drobne przestępstwa - 20 tys. zł do podziału. Na razie nie wiadomo, ile sam miał dostać od zleceniodawcy.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,7393285,Szwedzki_slad_kradziezy_w...
Veröffentlichung/ data publikacji: 23.12.2009