Chcemy elektrowni jądrowej - Na atomie można zdrowo zarobić

NIEDAWNO ujawniono 10 możliwych w naszym regionie lokalizacji dla pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Jedną z nich jest niewielka popegeerowska wieś Dębogóra w gminie Widuchowa. Wójt gminy zaapelował do władz województwa i pełnomocnika rządu ds. energetyki jądrowej o zorganizowanie akcji informacyjnej wśród mieszkańców. Sam jest przekonany, że byłaby to dobra dla gminy inwestycja.
Zdaniem Michała Lidwina, wójta Widuchowej, mieszkańcy gminy powinni poszerzyć swoją wiedzę o energetyce jądrowej.
- Warto o tym porozmawiać z ludźmi - powiedział M. Lidwin. - Nie wszyscy na przykład wiedzą o tym, że jest taka miejscowość, gdzie działa jedyne w Polsce składowisko odpadów radioaktywnych. Mieszkańcy tej gminy nie tylko nie chcą likwidacji składowiska, ale nawet domagają się przedłużenia koncesji na to składowisko. 
Składowisko to znajduje się w miejscowości Różan w województwie mazowieckim. Skontaktowaliśmy się z Piotrem Świderskim, przewodniczącym Rady Gminy Różan. Dlaczego mieszkańcy gminy tak pokochali składowisko radioaktywnych odpadów, przeciwko którym tak protestują ekolodzy?
- Z powodu lokalizacji składowiska ludzie mają wymierne korzyści - powiedział Piotr Świderski. - Za wodę np. płacą znacznie mniej niż w innych gminach, dużo tańszy jest wywóz śmieci, mniej płacą za przedszkole. Z tytułu odszkodowania za lokalizacje składowiska gmina otrzymuje co roku około 8 mln zł. 
P. Świderski powiedział nam także, że mieszkańcy praktycznie nie odczuwają negatywnego wpływu składowiska. A badania wykazują, że rzadziej niż inni chorują na raka. 
Droga do wyboru miejsca, gdzie powstanie elektrownia jądrowa, jest jeszcze daleka. Poprosiliśmy jednak o wskazanie kryteriów, którymi będą się kierować osoby podejmujące w tej sprawie decyzję - Marka Pawłowskiego z Instytutu Problemów Jądrowych w Świerku.
- Nie będą to na pewno już kryteria środowiskowe czy geologiczne. Przy obecnych technologiach elektrownię jądrową można zbudować praktycznie w dowolnym miejscu kraju. Tu decydować będą względy polityczne, społeczne - np. rynek pracy, no i ekonomiczne. Liczyć się będzie np. moc zainstalowana czy sieć przesyłowa. Ważna będzie też akceptacja społeczna dla takiej inwestycji. 
Zdaniem naszego rozmówcy, energia elektryczna produkowana w elektrowni atomowej - uwzględniając opłaty za emisję - będzie dużo tańsza.

Vollständiger Text/ cały tekst:
Veröffentlichung/ data publikacji: 19.02.2010