Pozwólcie nam skończyć z Romami

Takie okrzyki wznosiło w stronę policji około stu osób, które próbowały wedrzeć się w Limanowej do mieszkania romskiej rodziny. Poleciały kamienie i butelki z benzyną.
Zaczęło się w nocy z piątku na sobotę na blokowisku przy ul. Witosa w centrum Limanowej. Kobieta, która przechadzała się między blokami, obawiała się agresywnego psa puszczonego bez kagańca i opieki. Kiedy zwróciła uwagę stojącemu w oknie jego romskiemu właścicielowi, miała usłyszeć wyzwiska. Pies miał też na nią skoczyć. Tak utrzymują świadkowie zdarzenia.
Kamienie i butelki z benzyną
Kilka minut po incydencie na ulicę wyległo blisko stu agresywnych mężczyzn. Jak sami twierdzą, chcieli pomóc kobiecie, która wzywała pomocy. Krzyczeli, że zrobią w końcu porządek z Romami. Niektórzy mieli w rękach puste butelki.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,8176184,Pozwolcie_nam_skonczyc_z_...
Veröffentlichung/ data publikacji: 26.07.2010