Krzyż i desperaci

Rośnie napięcie pod Pałacem Prezydenckim. Wczoraj zatrzymano tam mężczyznę z nieuzbrojonym granatem. Władze Warszawy mówią o zamknięciu ruchu w tej części miasta. Terminu przeniesienia krzyża wciąż nie ma.
- Wczoraj kupa, dzisiaj granat, a jutro ktoś przyniesie bombę albo się podpali - mówi oficer BOR, komentując ostatnie wydarzenia pod Pałacem.
We wtorek 70-latek spod Lublina obrzucił fekaliami tablicę na Pałacu, która upamiętnia żałobę po tragedii smoleńskiej. A wczoraj około 10 policjanci obezwładnili 60-letniego Andrzeja K., który przyszedł pod Pałac, pokazując "obrońcom" krzyża granat obronny. Skończyło się na strachu, bo granat był pozbawiony ładunku i zapalnika.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75248,8268404,Krzyz_i_desperaci.html?b=...
Veröffentlichung/ data publikacji: 19.08.2010