Kłopoty z Thomasem Mannem

Od dziś w kinach "Buddenbrookowie. Dzieje upadku rodziny" - poprawna, ale pozbawiona autorskiego sznytu adaptacja powieści Tomasza Manna.
Dzięki serialowi "Mannowie. Powieść stulecia" niemiecki reżyser Heinrich Breloer namaszczony został na największego dziś specjalistę od Mannów w niemieckim kinie - znalazł bowiem kapitalny, dokumentalno-fabularny klucz, by pokazać fenomen słynnej rodziny pełnej pisarzy i artystów, przez lata skłóconej z ojczystym krajem, fascynującej i tragicznej zarazem. Breloer poszedł za ciosem i zekranizował "Buddenbrooków" (to już czwarta adaptacja powieści) - z rozmachem, dbałością o detal i soczyście zarysowanymi postaciami, tyle że bez autorskiego sznytu.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80276,8273382,Klopo...
Veröffentlichung/ data publikacji: 20.08.2010