Emil August Fieldorf - Generał Nil

Dwadzieścia lat później

Mój kolega z tych łamów, Rafał Ziemkiewicz, przy okazji filmu Ryszarda Bugajskiego, “Generał Nil”, zaprezentował pastisz, który ośmiesza funkcjonujący w dominujących ośrodkach opiniotwórczych III RP stereotyp poprawnego przedstawienia (czy może raczej nieprzedstawienia) naszej najnowszej historii. Podrążę więc nieco ten temat.

Veröffenlichung/ data publikacji: 19.04.2009

Kto odpowie za ten skandal?

Film Ryszarda Bugajskiego o generale „Nilu” Fieldorfie jest skandaliczny. Jednostronny w natrętnie narzucanych widzowi ocenach, jątrzący i antysemicki.

Trudno zrozumieć, jakim sposobem w półtora roku po zdecydowanym odrzuceniu przez społeczeństwo dekomunizacyjnych szaleństw Kaczyńskich pozwolono, aby za publiczne pieniądze powstał film tak głęboko pisowski, propagujący wersję historii rodem z cuchnących archiwów IPN.

Veröffenlichung/ data publikacji: 18.04.2009

Mural pamięci generała Nila odsłonięty

To jedno z wydarzeń towarzyszących premierze filmu "Generał Nil" Ryszarda Bugajskiego o jednym z najwyższych dowódców AK, twórcy Kedywu, zamordowanym przez stalinowski aparat władzy. Gen. Fieldorf był przetrzymywany w więzieniu przy ul. Rakowieckiej od jesieni 1950 r. Dwa lata później po jednodniowym procesie skazano go na śmierć przez powieszenie, 24 lutego 1953 r. wyrok został wykonany.

Veröffenlichung/ data publikacji: 18.04.2009

Nil jak Maciek Chełmicki

Filmy o najnowszej historii zrealizowane w ostatnim czasie - "Katyń", "Popiełuszko" - zbierają u nas widownię porównywalną z hollywoodzkimi przebojami. Prawdopodobnie stanie się to także z filmem "Generał Nil". Popularność kina historycznego jest autentyczna, nienakręcana. Towarzyszą jej jednak krytyczne głosy. Czego właściwie chcemy od kina historycznego? Jakie ono ma być? To, które jest, ma w dużej mierze charakter ilustracyjny. Może się kojarzyć z telewizyjnym "teatrem faktu".

Veröffenlichung/ data publikacji: 17.04.2009

"Generał Nil" - film jak salwa honorowa dla generała Fieldorfa

Widzowie tego filmu dowiedzą się rzeczy najważniejszej - na czym polegał dramatyczny wybór, jakiego musieli dokonywać Polacy po wojnie. Od dziś w kinach "Generał Nil" Ryszarda Bugajskiego o Emilu Fieldorfie

Nasze kino historyczne - "Katyń", "Popiełuszko", "Generał Nil" - odrabia zaległości. Mówi wprost o tym, co przed 1989 r. było tabu. Paradoks polega na tym, że dawne kino właśnie dlatego tak silnie oddziaływało, że nie musiało - i nie mogło - mówić niczego wprost. Dziś stawia się naszym filmowcom za wzór kino szkoły polskiej, wczesnego Wajdy i Munka.

Veröffenlichung/ data publikacji: 17.04.2009