Przystanek Szczecin

Mój pomysł na morskość Szczecina

Mój pomysł polega na tym, żeby zająć się remontem dużego jachtu regatowego, który jest jeszcze moją własnością. Mógłby dobrze służyć miastu. Warunki są do ustalenia. Sam zobowiązuję się pracować przy jachcie, podobnie jak robiłem to w wypadku "Poloneza", co sprawiło, że słynny jacht pływa. Przywracać do życia duży jacht można w centrum miasta, na nabrzeżu Starówka.

Veröffenlichung/ data publikacji: 04.02.2010

"Morskość" Szczecina - jak ją tworzyć, kultywować?

Na temat morskiego charakteru miasta zapisano już sporo papieru. O "morskości" Szczecina pisali w "GW" dziennikarze, ludzie morza i lokalni politycy. Swoje zdanie wyrażali również czytelnicy - mieszkańcy naszego grodu. Jakiś czas temu ja również zabierałem na ten temat głos. Czy te opinie i postulaty dały jakiś efekt? Czy Szczecin stał się bardziej morski?

Chyba nie i dlatego uważam, że temat jest nadal aktualny. Tym bardziej że z mapy Szczecina znika kolejna stocznia i coraz mniej statków Polskiej Żeglugi Morskiej nosi na rufie nazwę Szczecin, jako portu macierzystego.

Veröffenlichung/ data publikacji: 01.02.2010

Debata o Szczecinie - na wezwanie arcybiskupa

Idea Floating Garden to sensowna propozycja przejścia Szczecina z czasów przemysłowych w poprzemysłowe. Jest jeden warunek; musimy to zrobić znacznie szybciej, niż zakłada prezydent Krzystek - pisze Wojciech Jachim z "Gazety Wyborczej".

Czy Szczecin chce być miastem stoczni, portu, w ogóle miastem morskim? Czy może widzi swoją przyszłość jako duże Mikołajki: jachty, łódki, rekreacja?

Veröffenlichung/ data publikacji: 17.05.2009
Subskrybuje zawartość