Radosław Skrycki

Upiór Dmowskiego nadal straszy

Grozą powiało z tekstu Sławomira Błęckiego w ostatnim numerze "Gazety Chojeńskiej". Mając w pamięci prześwietny film "Golem" Wagenera, prezentowany niedawno w kościele Mariackim w Chojnie, zapytałem sam siebie, stojąc przed lustrem: czy to ja jestem rabinem Loewem, chcącym ulepić z kosmopolitycznej gliny "nowego człowieka"? Monstrum walczące ze swoją tradycją, prawdziwymi patriotami w typie profesora-dendrologa od Smoka Wawelskiego i dinozaurów oraz jego syna - edukatora?

Rewidować fałszywą tradycję

Z zainteresowaniem sięgnąłem do artykułu polemicznego Sławomira Błęckiego („Bitwa o bitwę pod Cedynią” - GCh nr 35), odnoszącego się do tekstu Roberta Ryssa, zamieszczonego w 32-33 numerze z 7 sierpnia. Z zainteresowaniem, bo każda próba wniesienia ożywczego fermentu intelektualnego poprzez rzeczową polemikę i dyskusję na to zasługuje. Niestety, w trakcie czytania tekstu Błęckiego zainteresowanie dość szybko przerodziło się w zdumienie.

Szczecin nieakademicki

Jednym z problemów Szczecina jest jego oderwanie od naturalnego zaplecza, jakim jest "prowincja", co samo w sobie powinno stanowić przedmiot osobnych rozważań. Drugim - brak synergii pomiędzy miastem a uczelniami wyższymi. Oba te zjawiska są ze sobą połączone i w jakiejś perspektywie jedno wpływa na drugie. Pośród wielu braków i niedostatków ten wydaje mi się jednym z ważniejszych, które należy rozwiązać możliwie szybko i nie odgórnie, administracyjnie, ale w formie jakiejś "umowy społecznej".

Veröffenlichung/ data publikacji: 27.04.2010

Co o dziejach Pomorza mówią dawne mapy (podsumowanie)

Zaproszenie do dalszej wędrówki (podsumowanie cyklu).

GDYBY dane nam było spojrzeć na historię kartografii Pomorza z lotu ptaka, ogarniając sąsiednie kraje aż po horyzont, zobaczylibyśmy, jak bardzo uczestniczyła w wartkim nurcie rozwoju nowożytnej kartografii.

Veröffenlichung/ data publikacji: 10.09.2009

Nadzieja czasów wielkiej wojny

Co o dziejach Pomorza mówią dawne mapy (9)

NAJBARDZIEJ znanym uczniem i naśladowcą Homanna, o którego mapie Pomorza pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, był Matthaeus Seutter. O ile – jak wcześniej wspominano – przyjmuje się, że ten pierwszy wykonał samodzielnie około 600 map, o tyle ten drugi niewiele mniej – około 500. Takie rankingi w XVIII wieku nie były prowadzone, a w każdym razie nic o tym nie wiemy, jednak z dzisiejszego punktu widzenia pozwalają nam uzmysłowić sobie rozmach produkcji konkretnej oficyny, wiązanej przede wszystkim z jednym nazwiskiem.

Veröffenlichung/ data publikacji: 02.09.2009

Szczecin, czyli złote runo - Co o dziejach Pomorza mówią dawne mapy (8)

PO MAPIE Lubinusa to chyba najefektowniejsza mapa Pomorza, a już bez wątpienia najpiękniejsza mapa atlasowa. Jej autorem jest Johann Baptista Homann, wydawca norymberski, wspomniany wcześniej przy okazji prezentowania mapy Christopha Weigla.

Veröffenlichung/ data publikacji: 25.08.2009

Ostatni holenderski akord - Co o dziejach Pomorza mówią dawne mapy (7)

W LATACH 70. XVII wieku, kiedy to spłonęła największa amsterdamska oficyna Joannesa Blaeu’a, wydawnictwa holenderskie miały już za sobą okres swojej dominacji. Nie znaczy to oczywiście, że przestały się liczyć na rynku kartograficznym. Musiały jednak ustąpić pierwszeństwa Francuzom, z których dokonań zresztą nie omieszkały czerpać pełnymi garściami.

Veröffenlichung/ data publikacji: 18.08.2009

Z Neptunem w rydwanie - Co o dziejach Pomorza mówią dawne mapy (6)

NA PRZEŁOMIE XV i XVI wieku Norymberga była centrum europejskiej myśli kosmograficznej i jednym z najważniejszych ośrodków europejskiego humanizmu. Związani byli z nią tacy luminarze nowożytnej nauki jak Hartmann Schedel, Wilibald Pirckheimer, Martin Waldsemüller, Erhard Etzlaub czy wreszcie Albrecht Dürer.

Veröffenlichung/ data publikacji: 11.08.2009

Matka wszystkich map - Co o dziejach Pomorza mówią dawne mapy (4)

W CZASACH gdy kartograficzny obraz Księstwa Pomorskiego utrwalała w Europie mapa, której dotyczy dzisiejszy odcinek naszego cyklu, w państwie tym doszło do wielu fundamentalnych zmian politycznych.
Dlaczego był to obowiązujący obraz kartograficzny? Otóż przez niemal cały wiek XVII kartografia rozwijała się pod dyktando firm działających w Amsterdamie. Było ich wiele, a oficyna Hondiusa-Janssoniusa, która prezentowaną dziś mapę opublikowała, była druga co do wielkości.

Veröffenlichung/ data publikacji: 28.07.2009

Jeszcze raz o muzeum w Chojnie

Czując się wywołanym tekstem Ewy De La Torre ("GCh" nr 12), dotyczącym powołania muzeum w Chojnie, chciałbym odnieść się do zawartych tam uwag. Zacznę jednak od gorzkiego spostrzeżenia, podsumowującego dotychczasową dyskusję. Oto głos w sprawie zabrali tylko (poza jednym wyjątkiem) ludzie spoza Chojny. Nauczyciele historii czy języka polskiego, którzy ex definitione powinni być najbardziej zainteresowani - milczą.

Veröffenlichung/ data publikacji: 31.03.2009