Saba Keller

Kto się bije o bitwę pod Cedynią

Z dużym zainteresowaniem przeczytałam polemikę Sławomira Błęckiego („Bitwa o bitwę pod Cedynią” - GCh nr 35) z artykułem Roberta Ryssa „Czy bitwa pod Cedynią była pod Cedynią” (nr 32-33). Ton polemiki wskazuje, że problem owej bitwy „goreje” w sercu jej autora. Myślę też, że jest tak w sercu niejednego mieszkańca naszego regionu. Także i mnie kwestia bitwy pod Cedynią nie pozostawia obojętną.

Litwa nad Odrą

Litwo! Ojczyzno moja! ty jesteś jak zdrowie.
Ile cię trzeba cenić, ten tylko się dowie,
Kto cię stracił.
(Adam Mickiewicz - "Pan Tadeusz")

Tak zaczyna się nasza, polska, nie litewska, narodowa epopeja, a w naszej lokalnej "Gazecie Chojeńskiej" (nr 45 z 10 listopada) Robert Ryss (za Janem Józefem Lipskim) twierdzi, że ojczyzny są dwie... Od przybytku głowa nie boli?

Veröffenlichung/ data publikacji: 24.11.2009

Terra Incognita w Chojnie

We wrześniu w gościnnych progach Biblioteki Miejskiej w Chojnie po raz kolejny spotka się grupa inicjatywna nowego Stowarzyszenia Historyczno-Kulturalnego "Terra Incognita". Powstająca pozarządowa organizacja swojego działania nie zamierza ograniczać do samej Chojny - wręcz przeciwnie, chce obudzić siły całego regionu. Nasz region postrzegany jest tutaj jako terra incognita - terytorium nieokreślone ścisłymi granicami, a przy tym pełne tajemnic, niemal nieznane, czekające na ludzi, którzy mają w sobie pasję lub chcą ją w sobie świadomie obudzić.

Veröffenlichung/ data publikacji: 01.09.2009

Historia pewnego entuzjazmu

W ostatnim numerze "GCh" przeczytałam kolejną wypowiedź Radosława Skryckiego na temat idei stworzenia w Chojnie muzeum. Tekst powstał, ponieważ autor czuł się wywołany tekstem Ewy De La Torre ("GCh" nr 12). Robi się z tego teraz mały łańcuszek, gdyż ja z kolei czuję się wywołana tekstem R. Skryckiego, mimo że ani mieszkańcem, ani włodarzem Chojny nie jestem. Nie kryłam, ani na łamach "GCh", ani w wielu rozmowach z działaczami w naszym regionie, swego entuzjazmu dla tej idei.

Veröffenlichung/ data publikacji: 07.04.2009

Porozmawiajmy o muzeum. Most w Widuchowej

Prawie 100 lat temu, 1 czerwca 1912 roku, obywatele miejskiej gminy Fiddichow (dzisiaj Widuchowa) złożyli do Jego Ekscelencji Królewskiego Ministra pana von Breitenbacha podanie o pozwolenie na budowę mostu przez Odrę. Zamierzano także zbudować przez poldery na Międzyodrzu dwukilometrowy wał drogowy, który miał połączyć Fiddichow z traktem na zachodnim brzegu Odry. Od wieków łączył on Berlin ze Szczecinem, a w państwie pruskim miał duże znaczenie militarne.

Veröffenlichung/ data publikacji: 13.01.2009