Węgry

Marsz poparcia dla Orbána. ''Nie będziemy kolonią Europy''

Ponad 100 tys. osób przemaszerowało ulicami Budapesztu, aby zademonstrować poparcie dla rządu. - Czekaliśmy 40 lat na Europę, ale nie będziemy jej kolonią - krzyczał do tłumu Zsolt Bayer, jeden z organizatorów marszu.

Veröffenlichung/ data publikacji: 23.01.2012

Donald Tusk. Prawie jak Orban

Zupełnie już nic nie rozumiem ze sprawy węgierskiej. Dlaczego? Bo prawicowy premier Viktor Orban znalazł właśnie niespodziewanego sojusznika w osobie Donalda Tuska, który orzekł, że na Węgrzech nie dzieje się nic wykraczającego poza europejskie standardy demokratyczne i gotów jest bronić Węgier przed przesadnymi atakami, jakich doświadcza on właśnie w Unii Europejskiej.

Veröffenlichung/ data publikacji: 21.01.2012

Więcej wartości, Tusku

Może Tusk wie, że sankcje wobec Węgier i tak nie zostaną uchwalone, bo Orbán pójdzie na ustępstwa? Być może liczy na wsparcie Budapesztu w negocjacjach budżetu Unii na lata 2014-20. Jednak słowa Tuska o politycznym wsparciu dla Węgier i jego ocena, że niektóre europejskie reakcje na rządy Orbána są nazbyt emocjonalne - to błąd.
Premier Tusk jako polityk podkreślający swój rodowód z "Solidarności", tak często odwołujący się do wartości w polskich sprawach, nie może być głuchy na wartości, gdy chodzi o inne państwo UE. Nawet tak bliskie polskiej duszy jak Węgry.

Veröffenlichung/ data publikacji: 20.01.2012

Tusk: Nie ma powodu podnosić larum

Ustaliliśmy, że Polska zaoferuje, jeśli premier Orban i Węgrzy będą tym zainteresowani, jakąś formę politycznego wsparcia, tak aby reakcje na sytuację na Węgrzech nie były przesadzone. Mam wrażenie, że część tych reakcji jest przesadzonych, mówię bardziej o reakcjach politycznych niż czysto formalnych czy proceduralnych związanych z oceną Komisji Europejskiej - mówił Tusk.

Veröffenlichung/ data publikacji: 19.01.2012

Węgry toną, Polska traci - Teraz Budapeszt

Kryzys obu krajów zaczął się od kłamstw na temat deficytów. W Grecji rząd okłamywał unijny urząd statystyczny, na Węgrzech własnych wyborców, którzy ostatecznie odsunęli go od władzy, zapewniając w ubiegłym roku spektakularne zwycięstwo Viktorowi Orbánowi.
Ale podobnie jak w Grecji u podłoża węgierskich problemów leżały wieloletnie zaniedbania: przerost państwa opiekuńczego, luźna polityka monetarna i opór przed reformami. Prymus Europy Środkowej w latach 90., w minionej dekadzie Węgry zgnuśniały, zadowalając się rozrostem sektora finansowego i boomem na rynku nieruchomości.

Veröffenlichung/ data publikacji: 06.12.2011
Subskrybuje zawartość