Paweł Smoleński

Kałuszyn 1939. Polaków 3000, Żydów 6500

Wyobraźmy sobie: gdyby całej Polsce wojna zrobiła to co Kałuszynowi - miasteczku między Warszawą a Siedlcami, przeciętym szosą Traktu Brzeskiego - czyli: gdyby znikło 87 proc. obywateli (niektórzy mówią o 82, jeszcze inni o 60 z groszem, ale jakie to ma znaczenie?), leżałoby nas na cmentarzach ponad 20 mln, a nie raptem sześć, łącznie z polskimi Żydami.

Veröffenlichung/ data publikacji: 18.01.2011

Oddział wskrzeszeń

Przede wszystkim Marek Edelman jest lekarzem. Wielkim lekarzem. I to nie tylko kardiologiem - potrafi leczyć całego człowieka. To są rewelacyjne, ba, nieprawdopodobne historie. Przykład mi bliski: córka mojej żony miała stwardnienie na szyi. Poszła do przychodni, tam lekarz kazał się jej zgłosić za dwa tygodnie. Tymczasem, gdy guz ten obejrzał Marek, powiedział: »Natychmiast jedziemy do Łodzi «. Okazało się, że to nowotwór. Dzięki temu, że Marek go w porę wykrył, udało się dziewczynę zaleczyć.

Veröffenlichung/ data publikacji: 04.10.2010

Jakiegoś geja poszturchali

Nasze prawo pomija uczucia pokrzywdzonych, ważny jest porządek społeczny
Paweł Smoleński: Na początku stycznia we Wrocławiu pobito dwóch czarnoskórych Holendrów; jednego z nich nie po raz pierwszy. Uznał to za przejaw rasizmu i trudno mu się dziwić. Niemal codziennie doświadcza rasistowskich zaczepek.

Veröffenlichung/ data publikacji: 18.01.2010

Lepszego przyjaciela nie można było mieć

On po prostu zajmował się ludzkimi sprawami. I w getcie, i w Polsce po wojnie. W swoim szpitalu w Łodzi i wtedy, gdy jeździł z konwojami do Sarajewa - mówi podkomendny Marka Edelmana w czasie powstania w getcie warszawskim, jego przyjaciel.

Veröffenlichung/ data publikacji: 06.10.2009

Zakuć ich w kajdanki i oddać Rosjanom

Dzieci zobaczyły na przystanku napis "Śmierć Czeczenom". Przyszły do domu i zapytały, co komu zrobiły, że mają umierać.
Ostatni wrzesień nie był najlepszym miesiącem w życiu Alego, choć przecież trwał ramadan - dla muzułmanów wielkie święto postu i radości. Tydzień przed aresztowaniem wybito szyby w wynajmowanym przez niego mieszkaniu, akurat podczas modlitwy. Następnego dnia ktoś wrzucił do domu słoik z koktajlem Mołotowa. Ogień szczęśliwie udało się ugasić. Wcześniej w ten sam sposób spalono samochód innego Czeczena.

Veröffenlichung/ data publikacji: 05.10.2009

Niech Murzyn siedzi w domu - reportaż o rasistach w Białymstoku

10 marca, w środku dnia, w galerii handlowej Biała w Białymstoku trzech mężczyzn zaatakowało Sosię, Szwedkę kubańskiego pochodzenia, studentkę tamtejszego Uniwersytetu Medycznego. Sosię napadnięto, bo karnacja jej skóry jest ciemniejsza niż przeciętnego białostoczanina. Napastnicy wrzeszczeli "white power". Sosia została zbluzgana, a potem uderzona pięścią w twarz. Broniła się.

Veröffenlichung/ data publikacji: 25.04.2009

Nasz polski rasizm powszedni

W ubiegłym roku napisałem reportaż o czarnoskórym Holendrze, który we Wrocławiu pociął nożem kilku mężczyzn. Tak, przekroczył granice obrony koniecznej, lecz daję głowę, że nigdy nawet by nie pomyślał o noszeniu noża, gdyby każdego niemal dnia nie doświadczał chamskich, rasistowskich zaczepek, często z biciem.

Historia Holendra wprowadziła mnie w świat, którego istnienia woli nie zauważać prawie żaden biały Polak. Dlatego, że jest biały. Nie usłyszy pieszczotliwych uwag: "Popatrz, syneczku, idzie Bambo" i dosadnych: "Ty czarna małpo, asfalcie".

Veröffenlichung/ data publikacji: 18.04.2009

Nie pali się światła wrogowi

Komu odszkodowania

Zdałoby się więc, że prawosławni z bielskiego powiatu powinni być wdzięczni lewicowej władzy. Lecz jak mogli być wdzięczni, skoro w 1995 r., za lewicowej właśnie władzy, rehabilitowano Burego? Wojskowy sąd oznajmił, że unieważnia stalinowski wyrok z 1949 r., uznając, że wszystkie czyny, za które Bury został skazany, popełnił działając na rzecz niepodległości, a wydając rozkazy pacyfikacji białoruskich wsi, znajdował się w "stanie wyższej konieczności zmuszającym do podejmowania działań nie zawsze jednoznacznych etycznie".

Veröffenlichung/ data publikacji: 05.09.2008

Mój Dziadek w muzeum śmierci

W Mauthausen Dziadka zamieniono w popiół. Nikt nie może zabronić mi zaświecenia żałobnej lampki. Ale mam wrażenie, że gdy się odwrócę, ktoś usunie świeczki

Veröffenlichung/ data publikacji: 13.06.2008

Dobre chłopaki, tylko trochę broją

Skąd się wziął na Podhalu ONR - organizacja zdelegalizowana już w Polsce międzywojennej za propagandę faszystowską?

Veröffenlichung/ data publikacji: 14.12.2007