Były esesman chce bronić swego honoru

– To nic innego jak prymitywna zemsta. Pamflet mający mnie zniszczyć – mówi były kapitan SS Erich Steidmann i domaga się sądowego nakazu wycofania z niemieckich księgarń wspomnień byłej przyjaciółki Lisl Urban.

Urban ma 93 lata, tyle, ile Steidmann. Właśnie wydała swe wspomnienia „Ein ganz gewöhnliches Leben” (Całkiem normalne życie). Pisze tam o upojnych chwilach, które przeżyła w Pradze z niejakim Eite, oficerem SS, który w okupowanej Pradze bawił na krótkim, wojennym urlopie. Urban pracowała dla gestapo jako sekretarka.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://www.rp.pl/artykul/69361.html
Veröffentlichung/ data publikacji: 15.11.2007