Kiedy historyk może być ścierwojadem

Istniejący dziś podział na "historyków z IPN" i "nie z IPN" jest chorobliwy. Psuje naukę. Potrzebna nam publiczna dyskusja na temat kanonów, których powinniśmy się trzymać - mówi prof. Karol Modzelewski.
Adam Leszczyński: Co zrobić z IPN? Pytam pana, bo jest pan nie tylko historykiem, ale także bohaterem opozycji w PRL, na którego na pewno napisano ocean donosów.
Prof. Karol Modzelewski*: Nie czytałem swojej teczki. Czytam jednak właśnie w maszynopisie książkę Andrzeja Friszkego o Jacku Kuroniu, w której oczywiście jest bardzo dużo także o mnie. Ponieważ Friszke korzystał z materiałów w IPN, jest w niej również wiele o donosach. Nie przypuszczam, że to już wszystko, co na mnie napisano, ale wystarczająco wiele.

Vollständiger Text/ cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75515,6535573,Kiedy_historyk_moze_byc_s...
Veröffentlichung/ data publikacji: 26.08.2009