Katarzyna Pawłowska-Salińska

Młodzi trzy razy nic

Siedzą w domu, łapią depresję, a państwo traci na nich 23 mld zł rocznie. Kto to taki? NEET-si - (z angielskiego: ''not in employment, education or training'') młodzi ludzie, którzy nie robią zupełnie nic. W Polsce jest ich 580 tys.
Według danych Międzynarodowej Organizacji Pracy w zeszłym roku w Polsce było 23,7 proc. bezrobotnych w wieku 15-24 lata. To 1 mln 250 tys. osób.

Veröffenlichung/ data publikacji: 16.01.2012

W pracy do 67. roku życia? Nie przejdzie

Równouprawnienie tak, jak nic nie kosztuje. W sondażu TNS OBOP na zlecenie "Gazety Wyborczej" 80 proc. Polaków jest przeciwko podwyższaniu wieku emerytalnego. Niechęć do dłuższej pracy dominuje zarówno wśród kobiet (84 proc.), jak i mężczyzn (77 proc.), w każdej grupie wiekowej.
Prof. Mirosława Grabowska, socjolog i szefowa CBOS, tłumaczy, że rząd musi liczyć się z tym, że dopóki będzie brakować żłobków i przedszkoli, będzie sprzeciw wobec planów podwyższania wieku emerytalnego, bo rodziny będą oglądać się na babcie.

Veröffenlichung/ data publikacji: 26.11.2011

Młodzi bezrobotni chowają się na studiach

Międzynarodowa Organizacja Pracy ostrzega: wysokie bezrobocie wśród młodych, bierność i niepewność zatrudnienia to problem cywilizacyjny. Potwierdza to raport Międzynarodowej Organizacji Pracy "Globalne trendy w zatrudnianiu młodych 2011". Przez całą przedkryzysową dekadę liczba młodych bez pracy wolno rosła - rocznie o mniej niż 100 tys. osób. W 2007 r. na świecie bezrobotnych było 70,5 mln osób w wieku 15-24 lata. Dwa lata później nastąpiła eksplozja - pracy nie miało 75,8 mln młodych, najwięcej w historii.

Veröffenlichung/ data publikacji: 26.10.2011

Wystawili kobiety do Sejmu

W wyborach wystartuje dwa razy więcej kobiet niż w 2007 r., ale większość jest na miejscach niebiorących - pokazuje analiza Instytutu Spraw Publicznych. Kongres ma już projekt nowelizacji ustawy kwotowej, która zakłada wprowadzenie systemu suwakowego na listach. - Będziemy też chciały zwiększyć do 45 proc. liczbę kobiet na listach - zapowiada prof. Środa.

Veröffenlichung/ data publikacji: 06.09.2011

Na Berlin? Nie, dziękuję

Od niedzieli Niemcy, Austria i Szwajcaria otwierają dla Polaków rynki pracy. Ale eksperci uspokajają: wielkiej emigracji na Zachód nie będzie. Nigdy wcześniej prasa za Odrą nie pisała o nas tak ciepło. Na polskich robotników w Niemczech patrzy się jak na zbawienie. Bo brakuje rąk do pracy. Jeszcze kilka lat temu niemieckie tabloidy straszyły zalewem polskich oszustów i złodziei. Gdy po podobny chwyt sięgnął ostatnio brukowiec z Kolonii, niemiecka prasa zareagowała gniewnie. A plantatorzy szparagów i truskawek już zacierają ręce.

Veröffenlichung/ data publikacji: 30.04.2011

Równi, a pensje mamy różne

Dziś polski Dzień Równych Płac. Ale nie ma czego świętować. 45 proc. Polaków uważa, że kobiety w ich firmie zarabiają mniej. Średnio dostają o 1 tys. zł mniej niż mężczyźni. Średnio polska kobieta zarabia o tysiąc złotych mniej od kolegi z pracy. Ale najgorzej wykształcone dostają nawet o 35 proc. mniej pensji niż mężczyźni.
Konieczne jest działanie państwa - mówi prof. Szlendak (cała rozmowa - tutaj). - Np. ustawowe przestrzeganie równości pensji w urzędach. Tam pracuje przynajmniej kilkaset tysięcy osób, w tym większość kobiet. Przykład poszedłby z góry.

Veröffenlichung/ data publikacji: 13.04.2011

Nie dajmy się zrobić w babcię

Irena Wóycicka, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta, powiedziała "Gazecie", że będzie namawiać Bronisława Komorowskiego do pomysłu zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Władze nie mogą się dalej uchylać od problemu zrównania wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn. Nie ma żadnego wytłumaczenia, aby kobiety pracowały do 60. roku życia, a mężczyźni do 65. - tłumaczy Wóycicka.

Veröffenlichung/ data publikacji: 08.03.2011

Sześć razy więcej pracowników nie dostało pensji

Inspektorzy pracy sprawdzali, czy pracodawcy przestrzegają przepisów dotyczących wypłat wynagrodzeń. Wzięli pod lupę 19,3 tys. firm. Okazało się, że przez pierwsze trzy miesiące tego roku suma niewypłaconych pensji zwiększyła się prawie dwukrotnie, z 17 mln zł do ok. 32 mln zł. - Problem dotyczy głównie dużych zakładów pracy - mówił Tadeusz Zając, główny inspektor pracy.

Veröffenlichung/ data publikacji: 27.04.2009